Gdańsk: Budowa jeszcze po terminie

źródło: WP.pl / PAP

Dokładnie dziś miały się zakończyć roboty budowlane na PGE Arenie. Termin zostanie przekroczony, ale do czerwcowego meczu z Francją wszystko będzie w porządku – informuje WP.pl.

Reklama

- Plany w dużej mierze pokrzyżowała sroga zima, z powodu której nie można było wykonać wielu robót. Jeszcze w marcu ziemia była zamrożona na głębokość 60 centymetrów. Teraz czekamy na raport głównego wykonawcy stadionu, w którym ma on określić stan zaawansowania robót. Później zapozna się z nim nasz inżynier kontraktu, który również sformułuje swoje uwagi i wtedy zadecydujemy, jakie będzie nasze dalsze postępowanie - wyjaśnił PAP wiceprezes miejskiej spółki Biuro Inwestycji Euro Gdańsk 2012, Adam Kalata.

Podobnie, zimą, tłumaczono już przedłużenie terminu budowy ze stycznia na kwiecień 2011. Oficjalnie prace miały się zakończyć dziś. Gotowe są, trybuny, elewacje i zadaszenie PGE Areny Gdańsk. Ukończono część systemów, w tym nagłośnienie. Za to prace wykończeniowe i montaż krzesełek (obecnie ok. tysiąc na swoim miejscu) potrwają jeszcze parę tygodni. Podobnie na maj zaplanowano ostatnie elementy stadionu – system IT, monitoring i identyfikację, wielkie logo obiektu (8x35m) czy wreszcie telebimy.

Na boisku trwa przygotowywanie podłoża do rozwijania rolek z trawą. - Ostatnia rolka musi być wyłożona najpóźniej dwa tygodnie przed meczem Polski z Francją. Taki bowiem czas potrzebny jest, aby cała nawierzchnia zdążyła się ukorzenić - dodał Kalata. Na mecz z Francją stadion ma być już doprowadzony do stanu używalności.

Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć ze środowej wizyty Piotra Jarmułowicza (elpolako) na obiekcie:

Fot: elpolako

Fot: elpolako

Fot: elpolako

Fot: elpolako

Reklama