Nowe: Przebudowa w Mielcu, koncepcja dla Warszawy

źródło: własne

Po długim oczekiwaniu ruszyły w końcu prace nad modernizacją mieleckiego stadionu. To jego ostatnie chwile z górnymi trybunami. Za to w Warszawie odżył plan budowy własnego stadionu przez Polonię. Pomysł portugalskiego architekta budzi kontrowersje.

Reklama

Na początek najświeższa fotogaleria w naszej bazie. Możemy Wam ją pokazać dzięki Adamowi Hołubowi, który będzie relacjonował przebudowę mieleckiego stadionu. Przez całe dekady był to jeden z najbardziej charakterystycznych budynków sportowych w Polsce, ale stał się bardzo kłopotliwym wydatkiem dla niewielkiego miasta. Dlatego w najbliższych miesiącach jego rozmiar będzie się sukcesywnie zmniejszał przez demontaż górnych sektorów trybun.

W styczniu 2013 roku będziemy już oglądać jednopoziomowe trybuny o pojemności 6864 miejsc, za to z pełnym zadaszeniem i eleganckimi, nowymi krzesełkami. Przebudowę rozpoczęła już warszawska firma Tamex, co można oglądać na świeżych zdjęciach z przebiegu prac. Teren wschodniej trybuny już ogrodzono, a robotnicy zaczęli skuwać górne trybuny, dla bezpieczeństwa wsparte drewnianymi podporami.

Przebudowa wschodniej trybuny ma zająć rok, do stycznia 2012. Wtedy, po oddaniu odświeżonej trybuny, ruszą prace po zachodniej stronie. Tym razem do demontażu górnych trybun oraz odnowienia i zadaszenia dolnych dojdzie remont kładki między trybunami, remont boiska i oświetlenia, a także wymiana bieżni. Koszt całej inwestycji ma się zamknąć w kwocie 36,5 mln zł.

Tymczasem w Warszawie według relacji „Faktu” odżyła koncepcja budowy przez Polonię własnego stadionu ze środków prywatnych. – Temat odleżał trochę, ale wracamy do rozmów. Czekamy na opracowanie drugiego biznes planu tego przedsięwzięcia, po którym będziemy mogli działać dalej – mówi właściciel Polonii Janusz Wojciechowski, cytowany przez „Fakt”.

Według jego pomysłu kompleks przy Konwiktorskiej tworzyłyby stadion dla 30 000 widzów oraz kilka budynków o funkcjach komercyjnych – biurowiec, hotel i centrum handlowe. Koszt całości może się wahać w okolicach miliarda złotych. Co deweloper chce w zamian? 30-letniej dzierżawy gruntów. Inwestycja w praktyce wyglądałaby więc podobnie do większości podobnych projektów realizowanych we Francji – finansowanie dla inwestycji pochodzi głównie z zewnątrz, ale za to inwestor ma prawo do zarabiania na inwestycji przez kolejne dekady, aż do wygaśnięcia umowy.

Wcześniej prezentowaliśmy wyjątkowo okazałą wizję 4see Architecture z USA, która zakładała zamknięcie całego kompleksu we wspólnej bryle, a główny stadion miałby być zadaszony nie tylko nad trybunami, ale też nad murawą. Dziś pokazujemy inną wizję – to koncepcja zlecona przez Janusza Wojciechowskiego znanemu z barwnych projektów Portugalczykowi Tomasowi Taveirze. Architekt realizował m.in. stadiony Euro 2004 w Aveiro, Leirii i Lizbonie. W naszej części Europy nie miał dotąd szczęścia – jego wizja stadionu w Sankt Petersburgu przepadła w konkursie. Pomysł dla Warszawy ujawnił kilka dni temu serwis Konwiktorska6.pl, a już wzbudził wielkie kontrowersje. Jak wygląda? Sami oceńcie...

Reklama