Nowy stadion: Globe Arena

źródło: własne

Cztery trybuny, a co jedna to inna – tak często wyglądają angielskie obiekty. Nie inaczej jest w przypadku oddanego w sierpniu Globe Arena w Morecambe. Ten stadion wsławił się wśród brytyjskich fanów jako pierwszy zbudowany po tragedii na Hillsborough z tak dużą liczbą miejsc stojących.

Reklama

Budowa ruszyła w maju 2009, miała się zakończyć w lipcu 2010. Nie udało się, termin otwarcia trzeba było przełożyć. Na szczęście daty nie były od siebie zbyt odległe – zamiast 28 lipca, Morecambe zainaugurowało nowy obiekt 10 sierpnia. Inauguracja wypadła zresztą bardzo okazale, bo w Pucharze Anglii udało się pokonać 2:0 wyżej notowane Coventry City.

To nie jedyny sukces nowego obiektu, bo jeszcze zanim został otwarty, zwrócił uwagę całej Anglii. Powodem było uwzględnienie w projekcie dużej liczby miejsc stojących. To z jednej strony tańsze od trybun z krzesełkami, a z drugiej strony właśnie takich trybun wielu kibiców sobie życzy na angielskich stadionach. Tymczasem mieszczący ledwie 6476 osób Globe Arena to pierwszy tak duży stadion na tzw. „poziomie ligowym” (nie niżej, niż czwarta liga – przyp. red.) od czasu katastrofy na Hillsborough, na którym zrezygnowano z wielu krzesełek.

Nowy obiekt trudno nazwać szczególnie efektownym, ale dla niewielkiego klubu pokroju Morecambe to odpowiedni dom. Jest spora trybuna główna z lożami VIP-owskimi i infrastrukturą umożliwiającą organizację konferencji czy bankietów. Są dwie zadaszone trybuny za bramkami – większa (2234 miejsca) dla gospodarzy i mniejsza (1389) dla przyjezdnych. Jest też 606 miejsc bez dachu naprzeciw trybuny głównej. To miejsce ma widzom przypominać stary obiekt, Christie Park.

Reklama