Cracovia odgrodzi się od przyjezdnych?

źródło: "Gazeta Krakowska" / NaszeMiasto.pl

Nowy stadion ma dać nowe możliwości identyfikacji kibiców, ale policja sugeruje, żeby sektor gości odgrodzić podwójnym ogrodzeniem. Tak przynajmniej twierdzi Cracovia. Władze miasta uważają, że policja wcale tak nie mówi. Projektanci biorą stronę miasta – pisze „Gazeta Krakowska”.

Reklama

Już dziś prezentacja, a w sobotę oficjalna inauguracja nowego Stadionu im. Józefa Piłsudskiego. Połowa miejsc na mecz z Arką sprzedana, ale pojawiają się obawy o bezpieczeństwo. Oczywiście nie w tym konkretnym meczu, bo 1000 zaprzyjaźnionych gdynian nie budzi zastrzeżeń. Za to np. „Święta Wojna” z Wisłą jeszcze w tej rundzie – owszem.

Dlatego Cracovia wnioskuje o odgrodzenie sektora gości w lepszy sposób. Obecnie od gospodarzy przyjezdnych odgradza płot o wysokości 110cm. - Policja po zbadaniu stadionu zasugerowała zrobienie drugiej linii zabezpieczeń, więc o nie zabiegamy - mówi dla „Gazety Krakowskiej” rzecznik klubu, Przemysław Urbański.

W opozycji do oczekiwań klubu stoją urzędnicy z magistratu. Argumentują, że we wskazaniach policji nie ma bezpośredniej sugestii na temat poprawy ogrodzenia. Pełnomocnik prezydenta ds. imprez masowych Adam Młot przypomina, że według wielu opinii to właśnie narastające obostrzenia powodują agresję – gdy ludzi zamyka się klatkach, łatwiej o wybuch przemocy.

Z kolei projektanci z Estudio Lamela twierdzą, że wznoszenie wyższych ogrodzeń może... zagrażać bezpieczeństwu. Obiekt jest bowiem zaprojektowany optymalnie dla ewakuacji. Wyższe ogrodzenia mogą ją utrudnić, a w przypadku wybuchu paniki to właśnie przeszkody na drodze tłumu prowadziły do wielu tragedii. Nie upierają się jednak i twierdzą, że jeśli będzie taka decyzja, dostosują stadion do oczekiwań Cracovii.

Reklama