Poznań sprzeda krzesełka, stadion przerośnie Narodowy?

źródło: NaszeMiasto.pl

Jest ich ok. 12 000, a chętni na kupno podobno czekają już od miesięcy. Wśród niech jest klub rugby Posnania, liczący na ok. 3000 siedzisk. Co ciekawe, projektanci mówią o powiększeniu stadionu Lecha do 60 000 miejsc – pisze „Polska Głos Wielkopolski”.

Reklama

- Ze sprzedażą nie będzie najmniejszego kłopotu, pytanie tylko, jaka będzie cena - zapewnia Janusz Rajewski, dyrektor POSiR. - Myślimy o cenie w wysokości 10 złotych za sztukę, jednak wszystko zależy od tego czy zostaną one sprzedane z konstrukcją nośną, czy bez. W najbliższym czasie podejmiemy w tej sprawie decyzję - mówi dyrektor dla „Polski Dziennika Wielkopolskiego”.

Jednym z największych chętnych jest klub rugby Posnania. Władze liczą na 3000 krzesełek. Wcześniej udało się otrzymać 500 zdemontowanych ze starych trybun nasypowych.

Po otwarciu we wrześniu stadion przy Bułgarskiej pomieści ok. 43 000 widzów netto, do czego należy doliczyć ok. 2000 miejsc klasy VIP. Tymczasem jeszcze przed końcem budowy pojawia się wzmianka o powiększeniu trybun o kolejne 15 000 krzesełek. Operacja ta miałaby być zaskakująco tania, a siedziska pojawiłyby się za dzisiejszą IV trybuną, po zdemontowaniu jej dachu.

- Bazując na IV trybunie, na stadionie można wygospodarować jeszcze dużo dodatkowej przestrzeni - zapewnia Wojciech Ryżyński, projektant stadionu przy ulicy Bułgarskiej. - Niestety część miejsc mogłaby nie w pełni spełniać wymogi rozgrywek międzynarodowych. Problemem byłyby normy związane z widocznością murawy. Koszty takiej inwestycji to dodatkowe 20 milionów złotych.

Reklama