Nowe stadiony: Komplet do Mundialu

źródło: własne

Skoro bez nich nie mogłyby się odbyć Mistrzostwa Świata w RPA, to i w naszym serwisie przed rozpoczęciem imprezy nie mogło ich zabraknąć. Mowa o stadionach, które wbrew pozorom z piłką nie za wiele mają wspólnego…

Reklama

Loftus Versfeld Stadium

Najstarszy z dodanych dziś obiektów to jedna z kolebek sportu w RPA. Ale próżno szukać bogatej piłkarskiej historii. Stadion powstał już w 1906 roku (choć pierwsza znacząca trybuna pojawiła się 17 lat później) i od tego czasu nieprzerwanie służy rozgrywkom rugby. Piłkarze też tu goszczą, ale tylko incydentalnie, jak podczas Pucharu Konfederacji.

Przez lata Loftus Versfeld (nazwa to nazwisko animatora sportu w Pretorii) przechodził przez lata wiele modernizacji. Tę ostatnią kończono gorączkowo jakiś miesiąc temu. W marcu wymieniane były krzesełka na zdecydowanej większości trybun, w kwietniu przyszedł czas na murawę. Mieszczący 51 762 widzów obiekt będzie gospodarzem pięciu meczów grupowych i jednego w 1/8 rozgrywek.

Ellis Park Stadium

O jedno spotkanie więcej odbędzie się na Ellis Park w Johannesburgu. Tu poza pięcioma meczami grupowymi i jednym w 1/8 będzie miał miejsce jeden z ćwierćfinałów. Nic dziwnego, stadion jest nieco większy (62,5 tys.), a i położenie w największym mieście RPA daje mu przewagę. Też jednak trudno nazwać go stadionem piłkarskim. Bo choć nie raz odbywały się tu największe ligowe rywalizacje Orlando Pirates i Kaizer Chiefs, to stadion zawsze był tylko tymczasowym obiektem dla obu klubów. Na stałe jest stadionem ligi rugby.

Ellis Park powstał po raz pierwszy w 1928 roku. Po raz pierwszy, bo w 1979 zniknął z powierzchni ziemi by powstać ponownie w latach 80., już jako dużo nowocześniejszy obiekt. W swojej historii odegrał niemałą rolę dla równości czarnych i białych mieszkańców RPA, stając się pierwszym obiektem w kraju, którego właścicielem był Murzyn. Co ciekawe, stało się to dopiero 5 lat temu. Inną niezwykle ważną, tym razem czarną kartą w historii obiektu, była katastrofa podczas meczu piłkarskiego w 2001 roku. W derbach między Pirates a Chiefs śmierć poniosło aż 42 osoby.

Peter Mokaba Stadium

Za ostatnim z dodanych przez nas obiektów Mundialu nie stoją już tak ciekawe historie, bo jedyną póki co jest ta o jego otwarciu 31 maja. Mecze z Gwatemalą jako test wypadł nieźle, ale stadion stał się obiektem krytyki już wcześniej. Choć powstał od podstaw początkowo miał być tylko modernizacją poprzedniego obiektu. Kiedy jednak budowa ruszyła, okazało się, że… nie ma na nią dość pieniędzy. Problem „rozwiązano” poprzez usunięcie z projektu zadaszenia trzech trybun. W efekcie za równowartość ok. 450 mln zł powstał obiekt z jedną zadaszoną trybuną. Jego pojemność to 45 000.

Zadaszenie może i tylko nad trybuną główną, ale za to robi wrażenie. Jego główne podpory stanowią dwa olbrzymie betonowo-stalowe „baobaby” - masywne kolumny i nieregularne odnogi przypominają rosnące w okolicy wielkie drzewa. Trybuny też utrzymano w „organicznym” klimacie, krzesełka mają różne odcienie brązu. Odbędą się tu 4 mecze grupowe.

Reklama