Początek budowy w Winnipeg

źródło: własne

W czwartek wbito pierwszą łopatę na placu budowy jednego z najciekawszych stadionów Kanady. Projekt zmienił się jednak znacząco względem pierwotnej koncepcji, tracąc nieco oryginalności.

Reklama

W czwartek na terenach University of Manitoba zebrali się przedstawiciele władz futbolu amerykańskiego, uczelni i inwestora. Otoczył ich pokaźny wianuszek gości, po czym ceremonialnie niewielka koparka zdarła kawałek trawnika. W tym miejscu do wiosny 2012 powinien stanąć jeden z najciekawszych obiektów sportowych Kanady.

Projekt był przygotowywany do realizacji od trzech lat. Między pierwotnymi wizjami a tą ostateczną pojawiły się w związku z tym niemałe różnice. Pierwsze wizualizacje możecie oglądać na naszej stronie, a już zwróciliśmy się do Kanadyjczyków o udostępnienie bardziej aktualnych wizji. Zmiany są dość znaczące, bo dotyczą przede wszystkim najbardziej charakterystycznego elementu – potężnych łuków wspierających zadaszenie. Pierwotnie miały one być ułożone pod nietypowym kątem tak, by wierzchołkami zbiegły się nad boiskiem. Tak nie będzie – oba łuki będą stały pionowo nad trybunami, odbierając projektowi nieco dynamiki.

Trybuny będą zadaszone w 80%, ale pomieszczą nieco mniej, niż pierwotnie planowano. Zamiast wyjściowej pojemności 40 000 miejsc, obiekt będzie miał stałe trybuny jedynie dla 33 000 widzów, a kolejne 7000 będzie można dostawić tymczasowo. Połowę widowni (20 000) będą stanowiły miejsca na nasypie, a powyżej znajdzie się konstrukcja wykonana głównie ze stali. Najbogatszym obiekt zaoferuje 40 prywatnych luksusowych skyboksów.

Reklama