Polonia Bytom znów ma kłopot ze stadionem

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Nikt nie zgłosił się do przetargu na wykonanie zadaszenia na obiekcie przy ul. Olimpijskiej.

Reklama

Budowa dachu nad przynajmniej tysiącem miejsc to niezbędny warunek, aby Polonia mogła w przyszłym sezonie rozgrywać mecze ekstraklasy na własnym stadionie. Teoretycznie prace nad nim powinny rozpocząć się już w środę, czyli zaraz po ostatnim ligowym meczu bytomian w obecnych rozgrywkach. Tak się jednak nie stanie.

- Nikt nie zgłosił się do przetargu na budowę zadaszenia, więc musieliśmy go unieważnić. Była jedna firma, która dopytywała się o warunki budowy, ale ostatecznie się wystraszyła. Może zgłosi się do drugiego przetargu? Już go ogłosiliśmy - mówi Damian Gaweł, dyrektor bytomskiego OSiR-u. Obecnie termin składania ofert upływa 27 maja. Jeśli i tym razem nikt się nie zgłosi, to OSiR będzie mógł wybrać wykonawcę z wolnej ręki.

Szanse, że budowa dachu zakończy się przed początkiem kolejnego sezonu, są nikłe. Polonia rozważa, aby pierwsze mecze następnych rozgrywek, w których miała wystąpić w roli gospodarza, rozegrać na wyjeździe.

Reklama