Stadion Legii coraz bliżej budowy

źródło: Życie Warszawy

Prezydent Warszawy wydała w czwartek pozwolenie na budowę nowego stadionu Legii przy ulicy Łazienkowskiej. Teraz miasto musi wybrać firmę, która go postawi. Nowa Legia ma podczas Euro 2012 służyć jako stadion treningowy.

Reklama

Mamy już projekt, pieniądze i pozwolenie na budowę – wylicza dyrektor Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który prowadzi inwestycję, Janusz Kopaniak. – Do pełni szczęścia brakuje nam jeszcze tylko wykonawcy.

Szansę na kontrakt ma jedno konsorcjum z Grecji i trzy polsko-niemieckie. W przetargu na wykonawcę stadionu przeszły do drugiego etapu. W przyszłym tygodniu otrzymają z miasta dokumentację techniczną. Od tego momentu firmy będą miały 40 dni na złożenie oferty. Zwycięzca przetargu ma postawić stadion w 26 miesięcy. – Kończymy przygotowywanie dokumentacji przetargowej. Liczę, że we wtorek lub w środę wyślemy ją firmom – zapewnia Kopaniak. – Musimy bardzo uważać, bo jeśli popełnimy jakiś błąd w papierach, to kilkumiesięczna praca trafi do kosza na śmieci.

Projekt stadionu z 32 tys. miejsc przygotowała niemiecka firma JSK Architekci (projektuje też Stadion Narodowy). Miasto zarezerwowało na Legię 365 mln zł. Nieoficjalnie mówi się jednak, że stadion może kosztować nawet 500 mln zł. Od czasu, gdy szacowano koszty inwestycji, wzrosły ceny materiałów budowlanych i robocizny, a mkw. zdrożał o ok. 60 proc.

Stadion nie musi wcale kosztować dużo więcej, niż planowano – przekonuje Janusz Kopaniak. – Budowa Legii to prestiżowy kontrakt i każda z firm będzie ją chciała mieć w swoim portfolio. Liczę więc na to, że będą mocno konkurowały. Powinny pamiętać, że to cena zadecyduje o wyborze wykonawcy – mówi.

Reklama