Konsultanci doradzają Irlandii Północnej budowę na odludziu

źródło: własne / BBC / UTV

Więzienie Maze to najlepsze miejsce na nowy stadion- brzmi diagnoza przedstawiona w raporcie PWC. Proponowane lokalizacje w Belfaście przyniosą według firmy mniejsze zyski ze względu na wysokie koszty.

Reklama

Raport PriceWaterhouseCoopers wyciekł do prasy jeszcze zanim zdążyły się z nim zapoznać władze centralne. Zgodnie z zawartymi w nim informacjami budowa nowego stadionu na 38 500 kibiców w miejscu dawnego więzienia będzie kosztowała 126mln funtów. Kolejne 114mln to cena za dostosowanie do nowej inwestycji lokalnej infrastruktury. Choć w przeliczeniu na złotówki to koszt ponad 1,1mld (!), to jednak raport wskazuje, że ta opcja jest tańsza, niż budowa stadionu w Belfaście. Decydują o tym wg PWC przede wszystkim przez wyższe koszty związane z infrastrukturą i cenami gruntu w stolicy kraju.

Wygląda więc na to, że budowa stadionu ponad 15km od Belfastu zyskała ostateczny argument. Wcześniej grać na zbudowanym tam obiekcie zgodziły się federacje piłki nożnej (6-7 meczów rocznie), hurlingu (5-6 meczów) i rugby (3 spotkania).

Kibice pozostają jednak przy swoim- stadion powinien powstać w mieście, by najlepiej służyć odwiedzającym. Opozycja jest też silna wśród północnoirlandzkich unionistów, którzy nie chcą, by w ramach nowego sportowego kompleksu powstało centrum rozwiązywania konfliktów. Obawiają się, że będzie to miejsce kultu IRA (budynek ma powstać w miejscu Bloku H, gdzie odbył się tragiczny strajk głodowy IRA- przyp. red.).

Mimo społecznej opozycji analitycy PWC przewidzieli, że stadion będzie rocznie odwiedzany przez pół miliona widzów i poza 16 międzynarodowymi meczami będą się tam odbywały ok. 23 imprezy masowe.

Reklama