Giganci walczą o zadaszenie Śląskiego

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Osiem wielkich koncernów światowych stara się o kontrakt na dokończenie modernizacji chorzowskiego obiektu. Radni sejmiku dali 35 mln zł na tegoroczne prace na stadionie.

Reklama

Władze województwa, po decyzji o odejściu od dotychczasowej koncepcji przykrycia Stadionu Śląskiego specjalnym tworzywem, rozpoczęły poszukiwania biura, które zaprojektuje zupełnie nowy dach. Walkę o kontrakt toczy osiem wielkich światowych koncernów: trzy z Niemiec, dwa z Anglii oraz po jednym ze Szwajcarii, Portugalii i Finlandii.

Wczoraj rozpoczęły się negocjacje z pierwszą z firm - angielską Arup. W jej dorobku znajduję się m.in. projektu stadionu Allianz Arena w Monachium oraz Stadionu Olimpijskiego w Pekinie. Na Euro 2012 Arup zaprojektował też stadion w Doniecku. - Na razie wymieniamy przede wszystkim informacje i oczekiwania. Wszystkie rozmowy planujemy zakończyć w poniedziałek. Wtedy zastanowimy się nad wyborem biura lub kontynuowaniem negocjacji - mówi Jan Gaj, dyrektor Wydziału Inwestycji Urzędu Marszałkowskiego.

Projektanta dachu na pewno poznamy przed końcem lutego. Wybrana firma będzie miała sześć miesięcy na sporządzenie projektu budowlanego i dziewięć miesięcy na projekt wykonawczy.

Radni sejmiku, którzy wczoraj uchwalili budżet województwa, zgodzili się, by wydać 35 mln zł na modernizację Śląskiego, kolejne 25 mln zł ma pochodzić z budżetu państwa. To konieczne, jeśli chcemy Euro 2012 w Chorzowie. W marcu na stadion ma przyjechać delegacja UEFA. Wtedy przedstawiciele federacji dowiedzą się, że arena ma mieć nie tylko nowy dach, ale też parkingi, monitoring i nagłośnienie. Trzeba będzie także zburzyć charakterystyczną wieżę dyspozytorską i wybudować sky-boksy, czyli ekskluzywne miejsce na widowni dla VIP-ów.

Stadion to nie jedyny sportowy wydatek marszałka. Bogusław Śmigielski zaproponował też, by w tym roku wydać ponad 13 mln zł na budowę boisk w śląskich gminach. Ma ich powstać 40. Część pieniędzy mają wyłożyć same gminy, a część państwo.

W budżecie znalazły się też pieniądze na najważniejsze inwestycje w regionie. Około 3,5 mln zł marszałek chce wydać na prace projektowe i przygotowanie budowy Drogowej Trasy Średnicowej z Katowic do Dąbrowy Górniczej. Województwo chce też kupić cztery pociągi elektryczne. Wyda na to 74 mln zł. Marszałek planuje też m.in. rozpocząć prace związane z budową nowego gmachu Muzeum Śląskiego w miejscu kopalni Katowice (w tym roku ok. 4,3 mln z budżetu regionu i ok. 24 mln zł dotacji z UE).

Reklama