Baltic Arena zamieni się w Lotos Arenę?

źródło: trojmiasto.pl / euroraport.pl

Jak już pisaliśmy, w Gdańsku władze miasta rozglądają się za sponsorami, którzy będą współfinansować budowę obiektu na Mistrzostwa Europy 2012. Wśród potencjalnych inwestorów padała nazwa Grupy Lotos. Czy w rewanżu za pieniądze miasto może zaproponować zmianę nazwy stadionu?

Reklama

Prezes Lotosu Paweł Olechnowicz stanął na czele Rady Sponsorów Stadionu w Letniewie. O żadnych kwotach, które prywatni przedsiębiorcy mieliby wyłożyć na budowę Baltic Areny na razie jednak nie wiadomo. Może zdarzyć się tak, choć nie musi, że nowy stadion zmieniłby swoją pierwotną nazwę. Człon "Baltic" zastąpiłaby wówczas nazwa firmy, która zaoferuje miastu najwięcej.

Czy będzie to Lotos? Nie wiadomo. Prezes Olechnowicz chętnie widziałby nazwę kierowanego przez siebie przedsiębiorstwa na koronie obiektu, jednak jak twierdzi nie jest to priorytet jego firmy.

- Nie będę obrażony, jeśli będzie to nazwa firmy, która w projekt zaangażuje się w większym stopniu niż my - mówi prezes.

Ewentualnej zmianie nazwy nie sprzeciwiają się miejskie władze.

Reklama