Zwiną trawę na Śląskim, a Ruch zostanie na lodzie?

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Jeżeli temperatura spadnie poniżej zera, chorzowscy piłkarze mają rozgrywać ligowe mecze na Stadionie Śląskim. Czy jednak będą mieli gdzie? Po listopadowym meczu Polski z Belgią właśnie kładziona murawa ma zostać... zwinięta!

Reklama

Sytuacja stanie się kłopotliwa, bowiem na Cichej nie ma boiska z podgrzewaną murawą. To dlatego działacze Ruchu jako obiekt rezerwowy zgłosili do rozgrywek Stadion Śląski. Zrobili to, wiedząc, że przed zaplanowanym na 17 listopada meczem Polaków z Belgami stadion zyska nową, podgrzewaną płytę. Prace idą już pełną parą, ale jak się dowiadujemy, po meczu trawa na powrót zostanie zwinięta w rolki i opuści Śląsk.

- Tak, zostanie ściągnięta - potwierdza Marek Szczerbowski, dyrektor obiektu. - Potem zostanie posiana nowa trawa, która zwiąże się z podłożem na trwałe. Murawa, po której będą biegać piłkarze podczas spotkania z Belgią, nie będzie miała jeszcze takich właściwości. Ona poniekąd będzie wisieć w powietrzu, a przecież nie o to nam chodzi - dodaje.

Ale co z Ruchem, który na przełomie listopada i grudnia ma zorganizować przynajmniej dwa mecze? - Problem pojawi się wtedy, gdy temperatura spadnie poniżej zera. Wtedy Ruch zgodnie z wymogami powinien zagrać na podgrzewanej płycie. PZPN na pewno wyciągnie konsekwencje, jeżeli tak się stanie. W siedzibie związku mamy umowę, którą klub podpisał ze Śląskim. Strony muszą ją respektować! - twardo stawia sprawę Eugeniusz Kolator, przewodniczący Komisji Licencyjnej i wiceprezes PZPN-u

Kibiców niebieskich uspokaja Szczerbowski. - Trudno mówić kiedy zwiniemy trawę przed jej rozwinięciem. Nikt nie powiedział, że musi się to stać dzień po meczu z Belgami. Zapewniam, że będziemy rozmawiać z wykonawcą, by ten okres maksymalnie wydłużyć. Myślę o połowie grudnia. Wtedy sezon już się zakończy, więc Ruch nie miałby żadnego problemu - wyjaśnia dyrektor.

Kolator nie wyklucza, że jeżeli sprawy przybrałyby jednak zły obrót, to klub z Chorzowa dostanie zgodę na zgłoszenie do rozgrywek jeszcze jednego stadionu z podgrzewaną płytą.

Kłopoty Ruchu rozwiążą się, jeżeli nowa murawa powstanie na Cichej - to stanie się jednak najwcześniej w 2009 roku, bowiem przyszłoroczny budżet miasta nie przewiduje takiej inwestycji.

Dodajmy, że podręcznik licencyjny PZPN-u na sezon 2008/09 dodatkowo nakłada na kluby obowiązek posiadania pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią (Ruch ma takie na Kresach).

Reklama