Frekwencja: 3. i 4. kolejka drugiej ligi

źródło: własne / 90minut.pl

Trzecia kolejka, rozgrywana w środku tygodnia, zgromadziła na trybunach 29 200 kibiców. W czwartej, weekendowej, padła liczba 32 300. To odpowiednio 3 234 i 3 589 osób na jeden mecz.

Reklama

3. kolejka

Zdecydowanie ponad pozostałe mecze wybiło się spotkanie Lechii Gdańsk z Piastem Gliwice. Przy Traugutta zjawiło się 6 000 widzów, którzy mogli oglądać pierwsze zwycięstwo "Biało-Zielonych" w tym sezonie i to dość okazałe- 3:0.

Pierwszoligowe apsiracje przejawia w tym roku bielskie Podbeskidzie, podobnie entuzjastyczne podejście mają na początku rozgrywek tamtejsi kibice- na mecz z Arką Gdynia stawiło się 5 500 widzów. Niestety drużyna nie spełniła ich oczekiwań, przegrywając 0:1.

Po 4 500 kibiców weszło na stadiony w Katowicach i Opolu. Ale w żadnym z miast nie było mowy o wielkim świętowaniu. Powracający po karnej degradacji GKS uległ sensacji pocżatku sezonu- Zniczowi Pruszków 1:2. Dla pruszkowian było to trzecie zwycięstwo z rzędu w tym sezonie. Drugim meczem o takim samym zainteresowaniu był pojedynek Odry Opole z GKS-em Jastrzębie. Tym razem goście nie wywieźli kompletu punktów, mecz zakończył się wynikiem 1:1.

3000 kibiców zgromadził Motor Lublin, który podejmował u siebie Wisłę Płock. Płocczanie rozczarowali miejscowych, wygrywając 2:1.

Poniższe mecze zainteresowały mniej, niż 2 000 widzów:

  • Polonia Warszawa - ŁKS Łomża (2:1): 1 800 osób.
  • Warta Poznań - Tur Turek (0:3): 1 500 osób.
  • Pelikan Łowicz - Stal Stalowa Wola (5:0): 1 400 osób.
  • Kmita Zabierzów - Śląsk Wrocław (0:1): 1 000 osób.

4. kolejka

Znacznie okazalej zaprezentowali się kibice w weekend. Sobotni mecz Arki Gdynia z Pelikanem Łowicz obejrzało 7 000 kibiców, czym pokazują, że kibicowsko wyrastają ponad drugą ligę. Nie gorzej jest też piłkarsko- seria trzech zwycięstw i tylko ujemne punkty trzymają "Śledzie" z dala od czuba ligi.

Znacznie lepiej, niż w pierwszej lidze spisali się kibice Wisły Płock- 6 000 to frekwencja rzadko oglądana na Stadionie im. Kazimierza Górskiego. Mecz z Lechią Gdańsk zakończył się remisem 2:2. Taka sama ilość fanów wypełniła stadion w Jastrzębiu Zdroju na meczu z Motorem Lublin. Ku uciesze zgromadzonej publiczności GKS pokonał rywali z Lublina 1:0.

5 000 to liczba widzów na stadionie przy Oporowskiej we Wrocławiu.Goścmi byli piłkarze i kibice GKS Katowice. Emocji na boisku jednak brakło, nie padła żadna bramka.

Taki sam wynik padł w Turku, gdzie Tur zmierzył się z Podbeskidziem. Za to na trybunach znacznie mniej, bo 2 400 kibiców. Poniżej 2 000 widzów przyciągnęły następujące mecze:

  • Polonia Warszawa - Odra Opole (2:0): 1 700 osób.
  • Piast Gliwice - Warta Poznań (2:2): 1 500 osób.
  • Stal Stalowa Wola - Kmita Zabierzów (3:1): 1 500 osób.
  • ŁKS Łomża - Znicz Pruszków (2:4: 1 200 osób.

Reklama