Stadion Śląski wypełni we wtorek 60 tys. osób

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Bilety na koncert światowej sławy amerykańskiego zespołu Red Hot Chili Peppers, który wystąpi we wtorek na Stadionie Śląskim w Chorzowie, są już wyprzedane - poinformował w niedzielę Łukasz Walter-Warchałowski z agencji organizującej koncert. Sprzedano 60 tys. biletów.

Reklama

- Pod względem ilości widzów będzie to koncert porównywalny z koncertem U2, w tym samym miejscu, dwa lata temu -powiedział Walter-Warchałowski.

To pierwszy koncert Red Hot Chili Peppers w Polsce. Artyści będą promować swój najnowszy, dwupłytowy album pt. "Stadium Arcadium", który ukazał się w zeszłym roku. Kalifornijscy muzycy przyjadą do Chorzowa po koncercie w Hamburgu, 4 lipca zagrają w Dreźnie.

Na Stadionie Śląskim trwają przygotowania do koncertu. Budowa sceny i innych elementów scenografii przebiega zgodnie z planem. - Zespół wystąpi na jednej z największych scen w Europie. Będzie też dużo telebimów, aby wszyscy mieli dobrą widoczność. Polacy są jedną z najlepszych publiczności, myślę, że muzycy to zauważą i docenią - dodał Walter-Warchałowski.

Red Hot Chili Peppers to jedna z największych gwiazd współczesnego rocka, który ta grupa wzbogaca elementami funky i rapu. Fani zespołu cenią tę energetyczną, melodyjną muzykę w dobrych aranżacjach, z ciekawym, różnorodnym wokalem Kiedisa.

Zespół powstał w latach 80., ale światową sławę zyskał po wydaniu w 1991 r. albumu "Blood Sugar Sex Magic". W sumie grupa ma na koncie 9 studyjnych albumów.

W skład zespołu wchodzą obecnie Anthony Kiedis (wokal), Michael Balzary, znany jako Flea (bas), John Frusciante (gitara) i Chad Smith (perkusja). Grupa słynie m.in. ze swobodnego podejścia do nagości na scenie, jej członkowie zmagali się też z uzależnieniem od narkotyków.

Reklama