Falmer Stadium: jeden przeciwnik mniej

źródło: własne / BBC

Przeciwna budowie stadionu w Brighton & Hove Gmina Lewes ogłosiła, że nie będzie składać apelacji. Po dekadzie batalii sądowych Albion jest coraz bliżej nowego obiektu.

Reklama

24. lipca przedstawicielka samorząd, Hazel Blears ogłosiła, że stadion będzie mieć istotnie niekorzystny wpływ na chroniony obszar Sussex Downs. Jednak, jak wyjaśniła Blears, występują tu wyjątkowe okoliczności. Nie ma innego miejsca, w którym ten stadion mógłby powstać. W związku z tym władze zezwoliły na budowę stadionu. Podtrzymały tym samym poprzedni werdykt, zaskarżony właśnie przez Gminę Lewes, która sąsiaduje z terenami przyszłego Falmer Stadium.

Lewes miało ogłosić oficjalne stanowisko do 10 dni i dziś przedstawiciel gminy Peter Gardiner stwierdził, że Gmina Lewes zrobiła wszystko, co było możliwe, by przekonać władze do wstrzymania inwestycji. Dla Garidnera kolejne odwołanie oznacząłoby tylko dalsze przeciągnie sprawy, a werdykt byłby ten sam, najwyżej ujęty innymi słowami. W tej chwili priorytetem dla Lewes jest współpraca z klubem dla zminimalizowania szkód spowodowanych przez imprezy masowe w pobliżu Parku Narodowego.

Uczucie ulgi w klubie jest tylko pozorne. Świętowanie zacznie się najwcześniej 3. września, kiedy upływa ostateczny termin zaskarżania wydanej decyzji. Odwołanie wciąż rozważają Falmer Parish Council i South Downs Society, które w minionych latach także protestowały przeciwko nowemu obiektowi.

Reklama