Euro 2012: szansa dla Chorzowa i Krakowa

źródło: onet.pl / PAP

Szef Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) Michel Platini przyjął w czwartek w Nyonie prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) Michała Listkiewicza i sekretarza związku Zdzisława Kręcinę. Tematem rozmów było przyznanie Polsce i Ukrainie organizacji mistrzostw Europy w 2012 roku.

Reklama

- Michel Platini po raz kolejny złożył nam gratulacje. Rozmawialiśmy między innymi o możliwości rozszerzenia listy polskich miast organizujących mecze turnieju z czterech (Gdańsk, Poznań, Warszawa, Wrocław - red.) do sześciu (dodatkowo - Chorzów i Kraków). Zapowiedział, że jest to możliwe, ale wszystko zależeć będzie od opinii fachowców - powiedział prezes Listkiewicz i dodał, że będzie poruszał tę sprawę podczas majowego kongresu UEFA.

Podczas wizyty w Nyonie PZPN przyjął zaproszenie Niemiec do wizyty i rozmów o przygotowaniach do wielkiej imprezy. 26 maja polsko-ukraińska delegacja uda się do Berlina. Gospodarze mistrzostw świata w 2006 roku zapowiedzieli, że podzielą się wszystkimi sekretami związanymi z organizacją turnieju. Goście będą mogli także obejrzeć finał Pucharu Niemiec. - W czerwcu wizytować będziemy również Austrię i Szwajcarię. Wcześniej umówiliśmy się na rozmowy w Portugalii. W spotkaniach wezmą udział przedstawiciele PZPN, Ministerstwa Sportu, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz strona ukraińska. Tematem przewodnim tych wizyt będzie sytuacja w poszczególnych krajach na pięć lat przed turniejem - wyjaśnił Listkiewicz.

Podczas wizyty w Nyonie prezes PZPN rozmawiał z przedstawicielami węgierskiej federacji. Węgrzy wraz z Chorwacją starali się o organizację mistrzostw, ale nie otrzymali żadnego głosu. Po ogłoszeniu decyzji UEFA Węgrzy mocno ją skrytykowali - ubiegali się o turniej po raz trzeci.

- Opadły już emocje i członkowie węgierskiej delegacji złożyli nam szczere gratulacje. W Nyonie obecnych było w czwartek bardzo wiele federacji i wszyscy się cieszą, że to Polsce i Ukrainie przyznano organizację zawodów. W zgodnej opinii jest to olbrzymia szansa rozwoju piłki nożnej w tej części Europy - dodał prezes PZPN.

Reklama