Euro 2012: Wałęsa apeluje do Platiniego

źródło: PAP / onet.pl

Były prezydent Lech Wałęsa wysłał list do członków Komitetu Wykonawczego Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) i jej prezydenta Michela Platiniego z poparciem dla Polski i Ukrainy w rywalizacji o prawo organizacji mistrzostw Europy w 2012 roku.

Reklama

Wałęsa napisał m.in., że powierzenie Polsce i Ukrainie mistrzostw "byłoby wyraźnym sygnałem, że zmiany jakie zaszły w tej części Europy na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat, zostały dostrzeżone i docenione na Zachodzie Europy". Były prezydent podkreślił także, że oba kraje są wstanie zorganizować turniej na najwyższym światowym poziomie.

Wyboru gospodarza ME 2012 dokona Komitet Wykonawczy UEFA 18 kwietnia w Cardiff. Oprócz Polski i Ukrainy kandydują Włochy oraz wspólnie Chorwacja i Węgry.

Treść listu Lecha Wałęsy do Komitetu Wykonawczego UEFA:

Szanowni Państwo, Szanowny Panie Prezydencie;

Na początek pozwolę sobie na krótkie wspomnienie. Ponad 20 lat temu, we wrześniu 1983 roku przyjechał Pan do Gdańska z drużyną słynnego Juventusu Turyn, który w Pucharze Zdobywców Pucharów walczył z II-ligową Lechią Gdańsk. Gdy wielki Juve przegrywał z kopciuszkiem Lechią 1:2 wszedł Pan na boisko by pomóc swojej drużynie. Ja wtedy siedziałem na trybunie i wraz z tysiącami gdańszczan kibicowałem oczywiście naszej drużynie. Tysiące nie tylko kibicowały ale i głośno skandowały: "Nie ma wolności bez Solidarności", bo był to czas reżimu komunistycznego. Dlatego nasz stadion otaczały uzbrojone po zęby kordony policji. Choć Lechia przegrała, to wielkie wydarzenie ciągle jest pamiętane.

Dziś dzięki Polakom i polskiej "Solidarności" nie ma już żelaznej kurtyny, Europa jest zjednoczona. Wkrótce, 18 kwietnia dowiemy się, kto zostanie gospodarzem Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012.

Do wydarzenia kandydujące państwa przygotowywały się przez ponad dwa lata. Miliony ludzi zasiądą przed telewizorami, by dowiedzieć się czy to właśnie kandydatura ich państwa zyskała uznanie w oczach UEFA.

Mam nadzieję, że list który trzymają Państwo przed sobą utwierdzi Was w przekonaniu, że warto dać szansę ofercie polsko-ukraińskiej. Wspierałem ją od pierwszych chwil, bo jestem pewien, że EURO 2012 w Polsce i na Ukrainie to trafny wybór. Przyznanie naszej ofercie pierwszeństwa byłoby wyraźnym sygnałem, że zmiany jakie zaszły w tej części Europy na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat, zostały dostrzeżone i docenione na Zachodzie Europy.

Jako mieszkaniec Gdańska, a więc jednego z kandydatów, śledziłem przygotowania lokalnych władz mieszkańców miasta do roli gospodarza UEFA EURO 2012.

Głęboko wierzę, że jesteśmy w stanie zorganizować Mistrzostwa na najwyższym światowym poziomie, a Ci którzy poprą polsko-ukraińską kandydaturę, nie będą żałowali swojej decyzji. Jestem przekonany, że po zakończeniu tego wielkiego sportowego święta, z dumą będą mogli powiedzieć - ja także poparłem mistrzostwa w Polsce i na Ukrainie.

Reklama