Bilety na Armenię sprzedane w 45 minut

źródło: gazeta.pl

Zaledwie w trzy kwadranse rozeszły się ostatnie bilety na mecz Polska - Armenia. 28 marca na stadionie przy ul. Ściegiennego zasiądzie komplet widzów.

Reklama

1800 ostatnich wejściówek sprzedawano we wtorek w blisko dwudziestu salonach prasowych Kolportera na terenie miasta. Zainteresowanie eliminacyjnym spotkaniem do mistrzostw Europy było olbrzymie, a najwierniejsi kibice reprezentacji Polski czekali kilka godzin przed rozpoczęciem sprzedaży, która trwała od godz. 9. - Już przed 6 rano, kiedy przyszłam do pracy w kolejce stały dwie osoby, a czekali już od godz. 5

- To pierwszy w historii mecz reprezentacji Polski w Kielcach, więc muszę na nim być. Nie wiadomo kiedy będzie następny. Od ośmiu lat, odkąd interesuje się piłką oglądam wszystkie spotkania, obojętnie z kim i jak grają Polacy - powiedział Grzegorz Kucharczyk, student IV roku AŚ.

- Prawdziwy kibic musi być na takim spotkaniu. Tyle czekałem, aby reprezentacja zagrała w Kielcach, że nie mogłem go opuścić - powiedział Łukasz Dawgiert, student II roku Informatyki na PŚ. Na mecze Kolportera Korony chodzi regularnie od czasów gry kielczan w trzeciej lidze. Nie wszyscy zainteresowani zdążyli kupić bilet. - Byłem o 8.30 w Tesco, ale ostatecznie nie zdążyłem, bo już było przede mną blisko 40 osób. Ciekawe o której trzeba by przyjść, gdybyśmy grali np. z Brazylią - zastanawiał się Mateusz Skrzyniarz, student PŚ.

W Świętokrzyskim Związku Piłki Nożnej rozprowadzane są jeszcze okolicznościowe szaliki - pamiątki pierwszego meczu kadry w Kielcach. Kosztują 25 zł.

Mecz Polska - Armenia odbędzie się w przyszłą środę o godz. 20.30. Cztery dni wcześniej kadra Leo Beenhakkera zagra w Warszawie eliminacyjny mecz z Azerbejdżanem.

Reklama