Wielki bałagan wokół stadionu Zawiszy

źródło: gazeta.pl

Setki butelek, papierków, gazet, toreb foliowych i biletów rozrzucili kibice piłkarscy przy stadionie Zawiszy. - Wszystko zostanie sprzątnięte przed wtorkowym meczem drugoligowym - obiecują władze klubu

Reklama

Wielki bałagan wokół powstał po sobotnim meczu piłkarskich reprezentacji Polski i Finlandii. - Spodziewałam się, że cały teren będzie zanieczyszczony i zaśmiecony - mówi bydgoszczanka mieszkająca w pobliżu stadionu. - Myślałam jednak, że wszystko zostanie uprzątnięte od razu po spotkaniu. Tymczasem przez całą niedzielę ci, którzy udawali się do Myślęcinka na spacer, oglądali fruwające papiery lub sterty śmieci, zalegające przede wszystkim na placu przed głównym wejściem na stadion, gdzie jest przystanek tramwajowy - dodaje.

Śmieci walały się przed stadionem od strony ul. Gdańskiej jeszcze w poniedziałek rano. Jak się okazuje, władze klubu nie wynajęły firmy do sprzątnięcia całego terenu, tylko postanowiły pozbierać śmieci na własną rękę. - Już walczymy z tym potwornym bałaganem - mówił w poniedziałkowe popołudnie Dariusz Bednarek, wiceprezes CWZS Zawisza. - Zaczęliśmy dopiero w poniedziałek rano, ponieważ w niedzielę nie pracujemy - tłumaczył. Zapowiedział, że podczas dzisiejszego meczu Zawiszy z Miedzią Legnica teren wokół stadionu będzie już czysty.

Reklama