Mamy większe szanse na mistrzostwa Europy?

źródło: gazeta.pl

Delegaci UEFA mówili, że zrobiliśmy ogromny krok w stronę mistrzostw - przekonuje Piotr Gawron, dyrektor generalny sztabu projektu Euro 2012. Polska stara się o organizację Euro 2012 wspólnie z Ukrainą. W wyścigu o mistrzostwa Europy są jeszcze Włochy i inna wspólna kandydatura - Węgier i Chorwacji. Rozstrzygnięcie nastąpi 8 grudnia.

Reklama

- Prezentacja polskich miast zakończyła się sukcesem. Informacje, które dostarczyliśmy wcześniej UEFA w dokumentach, znalazły pełne potwierdzenie w tym, co zobaczyła na własne oczy delegacja - mówi Piotr Gawron, dyrektor generalny sztabu projektu Euro 2012. Sześcioosobowa delegacja UEFA najpierw odwiedziła w zeszłym tygodniu Warszawę, gdzie od premiera Jarosława Kaczyńskiego otrzymała gwarancje poparcia rządu dla projektu. Obejrzała też miejsce, gdzie ma powstać w stolicy stadion narodowy, czyli Stadion Dziesięciolecia. Tereny, gdzie ma powstać w Gdańsku Baltic Arena, oficjele UEFA obejrzeli z pokładu śmigłowca. - To, że w stolicy w miejscu, gdzie ma być stadion, stoi ohydny bazar, a w Gdańsku rosną teraz pietruszka i marchewka, to nasz atut. UEFA pragnie rozbudowy piłkarskiej Europy i pomaga tym, którzy chcą u siebie coś zmienić - zapewnia Gawron.

Najbardziej zapunktował jednak dla Polski Lech Wałęsa. Spotkanie i wspólna kolacja z symbolem "Solidarności" i przemian w Europie zrobiły na delegatach piorunujące wrażenie. - Kiedyś ja coś zrobiłem dla Europy, to teraz, wy, Europa, zróbcie coś dla nas i dajcie nam te mistrzostwa. Europa musi mieć dwa płuca, żeby normalnie oddychać - powiedział im Wałęsa.

Imponujący harmider Poznania, wzorcowa oferta Wrocławia

W Poznaniu delegaci UEFA przez ponad pół godziny musieli przeciskać się przez tłum 2012 krzyczących dzieci, żeby w końcu trafić na stadion przy ul. Bułgarskiej (Projekt stadionu Lecha). Harmider, jaki wtedy powstał, był nie do opisania. - Pokazać nam entuzjazm tutejszych ludzi i to, że sprawa Euro tak was scala, to najlepsze, co mogliście zrobić. To, że potraficie się tak zorganizować i skrzyknąć, jest imponujące - przyznał Holender Harry Been.

We Wrocławiu delegaci byli zachwyceni prezentacją oferty miasta. - Zabrali ze sobą kserokopie dokumentów, skopiowali też dyskietki, płyty CD i inne materiały. Powiedzieli, że będą ją pokazywać w Europie jako wzorcową - przekonuje Gawron.

W drodze do Wrocławia mieli jednak kilka przygód. Najpierw byli nieco przerażeni, że z Poznania polecą dwupłatowym AN-2, potem jeden z samolotów z oficjelami wylądował nie we Wrocławiu, ale na lotnisku... aeroklubu w Szymanowie. - To była nasza jedyna wpadka, ale wynikała z wielkiego natężenia ruchu w przestrzeni powietrznej - tłumaczy Gawron. Delegaci ani na moment nie rozstawiali się z wielkimi segregatorami, na marginesach notowali swoje uwagi. - W Warszawie sprawdzali szerokość drzwi wejściowych do Pałacu Kultury - śmieje się Gawron.

- Wszystko prezentuje się tak jak było w dokumentach. Widzę duże zaangażowanie miast i ich mieszkańców w projekt mistrzostw. Stadionów nie ma, ale ważne, żeby były gotowe na czas, jeśli dostaniecie organizację mistrzostw - powiedział Włoch Giorgio Marchetti. Italia jest jednym z kontrkandydatów Polski i Ukrainy. - Spokojnie, ja sporządzam tylko raport, nie będę głosował. Ale i tak możecie być pewni, że będę obiektywny - dodał Marchetti.

Zachwyt w Doniecku

Po wizycie w Polsce delegacja UEFA odwiedziła Ukrainę i była zachwycona szczególnie tym, co zobaczyła w Doniecku (baza Szachtara) i Kijowie (baza Dynama). - Szczególnie ośrodek Szachtara zrobił wrażenie, niewiele jest lepszych na świecie. Wrażenie zrobił też wysoki standard hoteli. W sumie wypadliśmy bardzo dobrze. Na zakończenie imprezy podsumowującej wizytę delegaci mówili, że zrobiliśmy ogromny krok w stronę mistrzostw. I nie była to kurtuazja, mówili to szczerze prosto w twarz - podkreśla Gawron.

Droga do Euro

Wizytacja UEFA to jeden z czterech elementów składających się na końcową ocenę kandydatów. Oprócz niej pod uwagę brana będzie dokumentacja zgłoszeniowa przekazana przez poszczególne miasta do 31 maja br., wyniki badania opinii publicznej poparcia dla Euro w mieście kandydującym oraz finałowa prezentacja 7 grudnia 2006 r. Następnego dnia, czyli 8 grudnia, UEFA dokona wyboru gospodarza Euro 2012.

Reklama