Paragwaj: Czy mecz mundialu 2030 w Paragwaju jest zagrożony?
źródło: Stadiony.net; autor: Santiago Ciołczyk Garcia
11 grudnia 2024 roku FIFA oficjalnie ogłosiła gospodarzy mistrzostw świata w 2030 roku. Wśród nich znalazł się również Paragwaj, który – choć ma zorganizować tylko jedno spotkanie – odebrał decyzję z wielką radością i dumą. Jednak mimo oficjalnego harmonogramu przewidującego rozpoczęcie prac budowlanych 22 czerwca, przyszły stadion Osvaldo Domínguez-Dibb wciąż wygląda tak samo: to pusta działka pełna błota, wody i piasku.
Pierwotna zapowiedź
Tego samego dnia, w którym FIFA ogłosiła gospodarzy mundialu, paragwajski klub Olimpia zaprezentował światu swój projekt w półtora minutowym filmie, przedstawiając go jako przyszły największy i najnowocześniejszy stadion w kraju. Obiekt, mogący pomieścić 46 tysięcy widzów, z 338 lożami oraz licznymi strefami VIP i hospitality, wzbudził ogromne oczekiwania.
Była to świetna wiadomość nie tylko dla całego kraju, ale również dla samego klubu, który mimo statusu najbardziej utytułowanej drużyny w Paragwaju dysponował wówczas stadionem w bardzo złym stanie technicznym i często był zmuszony rozgrywać najważniejsze mecze na innym obiekcie. Zmieniono także nazwę stadionu – zamiast Estadio Manuel Ferreira miał odtąd nosić nazwę Estadio Osvaldo Domínguez-Dibb. Nie było to wielkim zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, kto podjął tę decyzję: Alejandro Domínguez, prezydent CONMEBOL i syn byłego prezesa Olimpii.
© Club Olimpia | Paragwaj ma zorganizować jeden mecz Mundialu 2030, ale przygotowania do nowego Estadio Osvaldo Domínguez-Dibb budzą coraz więcej pytań. Mimo zapowiedzianego wznowienia prac teren stadionu wciąż pozostaje pustą działką.
Ciągłe zmiany
Wraz z prezentacją projektu ogłoszono również planowany termin zakończenia budowy – rok 2027. Początkowo wszystko przebiegało zgodnie z planem. Rozbiórka starego stadionu rozpoczęła się pod koniec tego samego roku i zakończyła na początku 2025 roku. Następnie ruszyły prace ziemne, które również realizowano zgodnie z harmonogramem.
W tym momencie pojawiły się jednak pierwsze problemy. Projekt został wstrzymany i aż do listopada nie pojawiały się żadne nowe informacje. 4 listopada klub opublikował komunikat uspokajający kibiców, zarzucając osobom podważającym postępy inwestycji próbę zdyskredytowania Olimpii oraz zapewniając, że budowa nie została wstrzymana.
Jednocześnie przedstawiono nowy harmonogram, przesuwający zakończenie prac na 2028 rok. Niewielkie opóźnienie mogło wydawać się nieistotne – jeśli prace zostałyby wznowione zgodnie z nowym planem, nie stanowiłoby to większego problemu. Problem polega jednak na tym, że inwestycja ponownie utknęła w martwym punkcie.
© Club Olimpia | Projekt nowego stadionu Olimpii miał być symbolem dumy Paragwaju przed Mundialem 2030. Kolejne zmiany harmonogramu, przesunięcie zakończenia budowy na 2029 rok i brak nowych komunikatów zwiększają jednak niepewność wokół inwestycji.
Mijały kolejne miesiące, aż nadszedł maj. W międzyczasie klub poinformował o zawarciu umowy z Arena events+venues – renomowaną międzynarodową firmą, która uczestniczyła wcześniej w organizacji innych mistrzostw świata, między innymi w Brazylii.
Po raz kolejny ogłoszono nowy harmonogram, który przesuwał zakończenie budowy o dwa lata względem pierwotnego planu – na czerwiec 2029 roku, czyli zaledwie rok przed rozpoczęciem mundialu. Wznowienie prac zaplanowano na 22 czerwca. Jednak jeśli dziś poszukamy w internecie informacji o los franjeados, w ostatnich tygodniach dominują jedynie doniesienia o transferze Tima Payne’a – temacie szeroko komentowanym z oczywistych powodów, ale zdecydowanie mniej istotnym niż przygotowania Paragwaju do mistrzostw świata.
Milczenie mediów oraz brak oficjalnych komunikatów ze strony klubu, Paragwajskiego Związku Piłki Nożnej czy samej CONMEBOL budzą zdziwienie, a przede wszystkim niepokój. Opóźnienie wynoszące już 24 miesiące – i kto wie ile więcej – rodzi zasadnicze pytanie: czy Paragwaj jest gotowy, aby zorganizować mecz mistrzostw świata?
BETFAN to legalny polski bukmacher. Hazard wiąże się z ryzykiem. Gra u nielicencjonowanych podmiotów jest nielegalna. 18+
Stadiony