Polska: Podsumowanie frekwencyjne sezonu 2025/26. PKO BP Ekstraklasa z kolejnymi rekordami

źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra

Polska: Podsumowanie frekwencyjne sezonu 2025/26. PKO BP Ekstraklasa z kolejnymi rekordami Sezon 2025/26 w PKO BP Ekstraklasie przeszedł do historii jako kolejny rekordowy pod względem frekwencji na stadionach. Zainteresowanie ligą stale rośnie zarówno w ujęciu sezonowym, jak i kolejka po kolejce. Najnowsze dane pokazują, że moda na Ekstraklasę w Polsce ma się lepiej niż kiedykolwiek.

Reklama

Kolejny rekord pobity

Na wszystkich stadionach ligowych pojawiło się łącznie 4 154 423 kibiców, co oznacza wzrost o ponad 7,2% w porównaniu z sezonem 2024/25. W praktyce przełożyło się to na obecność ponad 277 000 dodatkowych widzów względem poprzednich rozgrywek. W zakończonym sezonie rozegrano 306 spotkań, a średnia frekwencja wyniosła 13 577 osób na mecz. Szczególnie imponujące wyniki odnotowano podczas ostatniej kolejki. Mecze tej serii obejrzało z trybun dokładnie 178 030 kibiców (średnio 19 781), co stanowi nowy rekord frekwencji dla jednej kolejki Ekstraklasy.

Dotychczasowy najlepszy wynik wynosił 157 308 widzów. Frekwencja na poziomie 178 030 osób była jednocześnie, jak zauważył na portalu X Wojciech Frączek, najwyższą od 48 lat. Zdaniem władz ligi tak dobre wyniki są efektem konsekwentnych działań prowadzonych przez Ekstraklasę i kluby. Dużą rolę odegrały inicjatywy związane z marketingiem, sprzedażą biletów oraz komunikacją z kibicami. Jednocześnie podkreślano ogromne zaangażowanie fanów, którzy przez cały sezon licznie wspierali swoje drużyny i tworzyli wyjątkową atmosferę podczas spotkań.

Warto zaznaczyć, że poprzedni rekord frekwencji został ustanowiony zaledwie rok wcześniej. W sezonie 2024/25 mecze Ekstraklasy obejrzało na stadionach 3 876 550 osób, a średnia liczba widzów na jedno spotkanie wynosiła 12 668. Tegoroczny rezultat pokazuje jednak, że zainteresowanie najwyższą klasą rozgrywkową w Polsce nadal systematycznie rośnie.

Lech Poznań frekwencyjnym Mistrzem Polski

Tak imponujące wyniki nie byłyby możliwe bez wysokiej frekwencji na stadionach czołowych klubów. Pod tym względem zdecydowanym liderem sezonu 2025/26 był Lech Poznań. Mistrzowie Polski jako pierwszy zespół w historii Ekstraklasy osiągnęli średnią przekraczającą granicę 30 000 widzów na mecz. Spotkania rozgrywane na Enea Stadionie oglądało średnio 31 065 kibiców, co stanowi nowy rekord rozgrywek.

Na rekordowy wynik Lecha ogromny wpływ miała końcówka sezonu. Spotkania z Arką Gdynia oraz Wisłą Płock zgromadziły na trybunach ponad 41 500 widzów, natomiast ligowy klasyk z Legią Warszawa obejrzało dokładnie 40 810 osób. Bardzo wysoką frekwencję odnotowano również jesienią podczas meczu z Pogonią Szczecin, kiedy na Enea Stadionie pojawiło się około 39 500 kibiców. Choć zimowe miesiące przyniosły wyraźny spadek zainteresowania niektórymi meczami, głównie ze względu na wyjątkowo niskie temperatury, nie wpłynęło to znacząco na końcowy rezultat. Spotkanie z Lechią Gdańsk obejrzało niespełna 18 000 widzów, a mecz z Piastem Gliwice 14 638 osób, co było najniższym wynikiem frekwencyjnym Lecha w całym sezonie. Mimo tego poznański klub zakończył rozgrywki z bezkonkurencyjnym rezultatem.

Łącznie podczas 17 domowych spotkań ligowych na stadionie przy ul. Bułgarskiej pojawiło się 528 116 kibiców, co dało średnią wynoszącą 31 066 widzów na mecz. Dla porównania, w poprzednim mistrzowskim sezonie mecze Lecha obejrzało 492 097 osób, a średnia frekwencja wynosiła 28 947 kibiców.

Dominację Lecha potwierdza również zestawienie najliczniej oglądanych spotkań sezonu. Aż dziewięć z dziesięciu meczów z najwyższą frekwencją rozegrano właśnie na Enea Stadionie. Jedynym wyjątkiem były derby Trójmiasta pomiędzy Lechią Gdańsk a Arką Gdynia, które również znalazły się w ścisłej czołówce najchętniej oglądanych wydarzeń sezonu.

Od Zabrza po Niecieczę

Za plecami poznaniaków znalazły się dwa kluby mogące pochwalić się równie imponującym wsparciem swoich fanów. Drugą lokatę w klasyfikacji frekwencji zajął Górnik Zabrze ze średnią 23 888 widzów na spotkanie, natomiast trzecie miejsce przypadło Legii Warszawa, której mecze śledziło średnio 23 490 kibiców. Gdzie był najmniej kibiców? W Niecieczy. Mecze Bruk-Bet Termaliki obejrzało w całym sezonie 64 455 kibiców, co przełożyło się na średnią wynoszącą 3 791 widzów na spotkanie. Mimo to również ten klub zapisał w swoich statystykach najlepszy frekwencyjny wynik w historii.

Jak kształtują się liczby wyjazdowe?

Jeżeli chodzi o podsumowanie liczbowe wyjazdów w minionym sezonie PKO BP Ekstraklasy, sytuację najlepiej obrazuje ranking wyjazdowy prowadzony przez portal Stadionowi Oprawcy. Do jego stworzenia stosowana jest punktacja obliczana na podstawie liczby kibiców pomnożonej przez liczbę kilometrów w linii prostej pomiędzy stadionami, a następnie podzielonej przez 1000.

Według tego zestawienia podium wygląda następująco: na pierwszym miejscu znaleźli się kibice Lecha Poznań, którzy w sezonie 2025/26 pojawili się na meczach wyjazdowych w łącznej liczbie 15 099 osób (średnio 1 161 na mecz), pokonując za swoją drużyną 3 711 kilometrów. Na drugim miejscu uplasowali się sympatycy Legii Warszawa – 14 021 osób (średnio 935), którzy pokonali 3 547 kilometrów. Ostatnie miejsce na podium zajęli kibice Pogoni Szczecin, których na wyjazdach było 8 173 (średnio 681), przy pokonanym dystansie 4 946 kilometrów. Na 18. miejscu w rankingu znaleźli się kibice Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, którzy w liczbie 1 270 osób (średnio 91) pokonali 3 554 kilometry za swoją drużyną.

W całym sezonie po Polsce podróżowało łącznie 133 052 kibiców drużyn PKO BP Ekstraklasy, pokonując 63 251 kilometrów.

Reklama