Włochy: Blisko porozumienia w sprawie finansowania modernizacji stadionu Fiorentiny!

źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra

Włochy: Blisko porozumienia w sprawie finansowania modernizacji stadionu Fiorentiny! Przełom w sprawie modernizacji Stadio Artemio Franchi jest coraz bliżej. ACF Fiorentina i miasto Florencja są o krok od porozumienia finansowego, które może odblokować kluczowy etap przebudowy stadionu.

Reklama

Modernizacja Stadio Artemio Franchi – ile zapłaci Fiorentina i miasto Florencja?

Wokół Stadio Artemio Franchi dojrzewa porozumienie, które może definitywnie odblokować drugi etap modernizacji tego historycznego stadionu Fiorentiny. Klub jest gotów wyłożyć łącznie około 85 mln €: 55 mln € jako brakującą część finansowania zasadniczych prac oraz kolejne 30 mln € na wykończenie komercyjnych przestrzeni – skyboxów, stref hospitality i innych elementów, które mają uczynić Franchi nowoczesnym, dochodowym obiektem. Z kolei miasto Florencja deklaruje, że może wnieść 55 mln €, pochodzących z przesuniętych środków, co pozwoli domknąć podstawowy budżet potrzebny do zakończenia inwestycji.

Tak skonstruowany montaż finansowy oznacza, że ciężar modernizacji Franchi zostanie w dużej mierze podzielony między podmiot publiczny i prywatny, a klub – w zamian za swój wkład – otrzyma dostęp do silnie skomercjalizowanego, zmodernizowanego stadionu. Celem obu stron jest przekształcenie Franchi w prawdziwy asset dla Fiorentiny: arenę, która nie tylko spełni wymagania sportowe i bezpieczeństwa, ale przede wszystkim będzie generowała stabilne przychody z dnia meczowego i działalności pozasportowej.

Postęp prac na Curva Fiesole i drugi etap inwestycji

Aktualnie najbardziej zaawansowane prace na Stadio Artemio Franchi prowadzone są przy Curva Fiesole. Po wykryciu problemu z niewielkim przesunięciem elementów konstrukcyjnych wykonawcy wprowadzili korekty, a w ostatnich dniach – jak podkreślają lokalne media – montaż kolejnych metalowych belek znów nabrał tempa. Na zdjęciach z placu budowy widać, że sektor jest pod nożem, a konstrukcja nowej trybuny rośnie z tygodnia na tydzień, co burmistrz Funaro potwierdza własnymi częstymi wizytami kontrolnymi na stadionie.

Ten etap prac należy do pierwszego etapu modernizacji Franchi – i ma kluczowe znaczenie dla dalszych decyzji dotyczących drugiej części inwestycji. Im szybciej uda się ustabilizować i przyspieszyć tempo na Curva Fiesole, tym łatwiej będzie politycznie i logistycznie uzasadnić wejście w zaawansowany, finansowo bardziej skomplikowany drugi etap przebudowy.

Drugi etap modernizacji Stadio Artemio Franchi obejmuje najważniejszy restyling całego obiektu: dalszą przebudowę trybun, pełne zadaszenie, wykończenie skyboxów, stref hospitality i wszystkich przestrzeni, które mają uczynić z Franchi stadion na miarę XXI wieku. To właśnie ten etap jest bezpośrednio powiązany z udziałem finansowym Fiorentiny – bez porozumienia z klubem i jego inwestycji trudno byłoby mówić o pełnej realizacji ambitnego projektu.

Projekt Stadio Artemio Franchi© ACF Fiorentina 

Na czym polega model partnerstwa publiczno‑prywatnego?

Miasto i klub prowadzą więc równoległe rozmowy: z jednej strony trwają fizyczne prace budowlane na Curva Fiesole, z drugiej – negocjuje się warunki koncesji i wejścia Fiorentiny w formułę project financing dla drugiego etapu. Jak podkreśla Funaro, celem jest nie tylko sprawne dokończenie robót, ale także wysłanie sygnału do miasta – pokazać, że Florencja i Fiorentina pracują razem dla wspólnego celu, jakim jest posiadanie nowego stadionu.

W przypadku Stadio Artemio Franchi rozważany jest klasyczny model project financing, czyli forma partnerstwa publiczno‑prywatnego oparta na koncesji. W takim schemacie podmiot publiczny – tutaj miasto Florencja – współpracuje z prywatnym inwestorem, którym byłaby Fiorentina, w realizacji i zarządzaniu inwestycją infrastrukturalną. Znaczna część środków na budowę lub modernizację pochodzi od strony prywatnej, która następnie zarządza obiektem i ponosi ryzyko operacyjne, odzyskując nakłady z rynku – poprzez bilety, najem powierzchni, eventy i inne źródła przychodów.

Ekspert prawa administracyjnego i zamówień publicznych, mecenas Niccolò Esposito, podkreśla, że projekt finansowania może być zastosowany także w sytuacji, gdy prace już trwają, tak jak na Franchi – o ile w dotychczasowych aktach prawnych dotyczących stadionu nie ma wyraźnych zakazów czy wyłączeń. Drugi etap może więc zostać objęty project financing nawet wtedy, gdy pierwszy etap jest prowadzony w innym modelu, a sama inwestycja nie była pierwotnie wpisana w trzyletni plan partnerstw publiczno‑prywatnych.

Procedura project financing dla stadionu Fiorentiny – kluczowe kroki i konsultacje

Procedura project financing w przypadku stadionu Fiorentiny przewiduje kilka kluczowych kroków. Promotor, czyli Fiorentina, składa do miasta propozycję project financing, która obejmuje projekt wstępny, projekt umowy, zatwierdzony plan ekonomiczno‑finansowy, opis charakterystyki usług i sposobu zarządzania obiektem oraz wskazanie swoich wymogów i kwalifikacji jako promotora. Miasto ocenia, czy przyjęcie tej propozycji leży w interesie publicznym, co w tym przypadku, biorąc pod uwagę znaczenie stadionu i nadchodzące Euro 2032, jest praktycznie oczywiste.

W ramach procedury gmina może ogłosić możliwość składania alternatywnych propozycji przez innych operatorów lub poprosić Fiorentinę o wprowadzenie zmian do projektu, zanim zostanie on formalnie zatwierdzony. Ten etap, obejmujący konsultacje, ewentualne korekty i zatwierdzenie, może potrwać kilka miesięcy, choć wszyscy zdają sobie sprawę, że ze względu na terminy związane z Euro 2032 działania muszą przebiegać jak najszybciej.

Projekt Stadio Artemio Franchi© ACF Fiorentina

Przetarg na budowę stadionu Franchi – ryzyko konkurencji i prawo pierwokupu

Po zatwierdzeniu propozycji project financing dla stadionu Franchi, dokumentacja (projekt wstępny, projekt umowy, plan finansowy) trafia jako podstawa do ogłoszenia przetargu. Do udziału w nim mogą zgłosić się także inni operatorzy ekonomiczni – pod warunkiem, że spełniają wymagane kryteria finansowe i techniczno‑profesjonalne, określone w dokumentach przetargowych.

Teoretycznie istnieje więc ryzyko, że w przetargu ktoś przebije ofertę Fiorentiny i zajmie pierwsze miejsce w rankingu. Jednak prawo przewiduje dla promotora (czyli klubu) tzw. prawo prelacji: jeśli Fiorentina nie wygra przetargu, może i tak przejąć projekt, zobowiązując się do realizacji inwestycji na warunkach oferty, która wygrała. W praktyce oznacza to, że klub – o ile zechce skorzystać z prawa pierwszeństwa – i tak zachowa możliwość zostania ostatecznym koncesjonariuszem stadionu.

Mieszane finansowanie stadionu Franchi – łączenie środków publicznych i prywatnych

Model project financing dla Stadio Franchi dopuszcza połączenie środków publicznych i prywatnych, o ile zachowana zostanie kluczowa zasada: prywatny partner ponosi realne ryzyko inwestycji, a jego przychody zależą od faktycznych wpływów z użytkowania obiektu. Dopuszczalne jest wsparcie publiczne (np. dotacja miasta), aby utrzymać równowagę ekonomiczno‑finansową projektu – właśnie w tym miejscu mieszczą się m.in. wspomniane 55 mln € ze strony samorządu.

Nie można natomiast skonstruować modelu tak, by całkowicie ubezpieczyć stronę prywatną przed stratą – gdyby gmina gwarantowała klubowi przychód co najmniej równy poniesionym nakładom, nie byłaby to już klasyczna koncesja w rozumieniu project financing. Dlatego jednym z najważniejszych zadań prawników jest takie zaprojektowanie umowy, aby z jednej strony nie narażała finansów publicznych, a z drugiej – zachęcała Fiorentinę do poniesienia dużych kosztów i długofalowego zaangażowania.

Projekt Stadio Artemio Franchi© ACF Fiorentina

Koncesja na Stadio Artemio Franchi – 80 lat dla Fiorentiny i wątpliwości prawne miasta

Jednym z najbardziej wrażliwych punktów negocjacji jest długość koncesji, jaką Fiorentina miałaby otrzymać na zarządzanie Stadio Artemio Franchi. Rozważany jest wariant około 80 lat – co oznaczałoby dla klubu roczny koszt rzędu nieco powyżej 1 mln € za nowiutki stadion, przy założeniu dotychczas omawianych kwot inwestycji. Taki okres pozwoliłby Fiorentinie rozłożyć wydatki i uczynić projekt finansowo sensownym, ale dla miasta oznacza bardzo długie związanie się umową i ograniczenie swobody w dysponowaniu obiektem.

Dlatego Palazzo Vecchio potrzebuje bardzo dokładnej opinii prawnej: trzeba upewnić się, że tak skonstruowana koncesja jest zgodna z przepisami, nie stanowi ukrytego prezentu dla strony prywatnej i nie naraża budżetu publicznego na zarzut niegospodarności. Jednocześnie czas nagli – rządowy minister sportu Andrea Abodi przypomina, że proces selekcji stadionów na Euro 2032 jest konkurencyjny, a miasta, które już się ruszyły, mają przewagę nad tymi, które wciąż stoją w miejscu.

Reklama