Hiszpania: Rayo Vallecano z nowym stadionem? Powstał odważny projekt
źródło: Stadiony.net; autor: Jakub Ducki
Przyszłość stadionu Rayo Vallecano stała się jednym z najgorętszych tematów w Madrycie. Klub otwarcie kwestionuje sens dalszego funkcjonowania na Estadio de Vallecas, podczas gdy władze regionu forsują zupełnie inną wizję rozwoju tego obiektu.
Reklama
„Rayo umrze, jeśli pozostanie na tym boisku”
Konflikt na linii klub – Wspólnota Madrytu osiągnął punkt wrzenia. Raúl Martín Presa, prezes Rayo, w ostatnich wystąpieniach medialnych w DAZN i Radioestadio Noche postawił sprawę jasno: obecny Estadio de Vallecas to ekonomiczna pułapka. Stadion nie może generować dochodów komercyjnych, dlatego jest skazany na porażkę
– argumentuje. Presa użył drastycznego porównania, twierdząc, że jeśli drużyna zostanie na obecnym obiekcie, stanie się on drugim Luis Sitjar
– nawiązując do niszczejącego, starego stadionu Mallorki.
Prezes broni się jednak przed zarzutami o zaniedbania bieżące. Stadion Rayo jest sprzątany codziennie, nie oszczędza się na sprzątaniu
– zapewnia, dodając, że problemy z murawą są już rozwiązywane przez zewnętrzną firmę. Jego zdaniem w pobliżu mostu Vallecas nie da się zbudować obiektu o wymaganych parametrach i dojazdach, co wymusza wyprowadzkę daleko od obecnej lokalizacji.
© Stephan Hoogerwaard | Prezes Rayo Vallecano uważa, że stadion w obecnej formie jest skazany na porażkę.
„Stadion pozostanie na swoim miejscu”
Odpowiedź właściciela terenu, czyli Wspólnoty Madrytu, jest nieugięta. Prezydent Isabel Díaz Ayuso ucięła spekulacje: Stadion pozostanie na swoim miejscu. To decyzja najbardziej odpowiednia i korzystna dla dzielnicy
. Władze zapowiadają renowację skupioną na bezpieczeństwie i zwiększeniu pojemności, choć przyznają, że marzenia o 40-tysięcznym obiekcie są nierealne. Celem jest dodatkowe 10 000 miejsc.
Obecnie trwają już prace doraźne – montaż barier między trybuną gości, naprawa dachów i elewacji oraz tworzenie murali historycznych. Mariano de Paco, radca ds. sportu, przypomina, że klub jest w tym miejscu od stu lat (stadion powstał w 1930 r. jako obiekt Racing Club de Madrid, a swoje pierwsze tytuły zdobywało tu Atlético).
Problem to nie miejsce, lecz… słońce
W impas włączyło się biuro AGAS, które na zlecenie kibiców przygotowało projekt udowadniający, że nowe Vallecas mieści się w Vallecas
. Kluczowym odkryciem architektów jest błędne ustawienie obecnego boiska na osi wschód-zachód, co sprawia, że rano bramkarze są oślepiani przez słońce.
Projekt zakłada obrócenie płyty boiska na oś północ-południe, wzorem Santiago Bernabéu, co pozwoliłoby na kompleksową modernizację obiektu. Manewr ten umożliwiłby zwiększenie pojemności do 25 000 miejsc, co jest kluczowe, biorąc pod uwagę, że Rayo dysponuje obecnie jednym z najmniejszych stadionów w lidze przy bardzo wysokim, 90% obłożeniu. Jednocześnie taka przebudowa pozwoliłaby zachować Miejskie Centrum Sportowe oraz siedziby federacji boksu, tenisa stołowego, bilarda i szachów znajdujące się przy stadionie, a także nie zasłaniałaby widoku mieszkańcom ulicy Teniente Muñoz Díaz.
© AGAS Architects | Projekt zakłada obrócenie płyty boiska i zwiększenie pojemności.
Bumerangi, lasery i wielkie koncerty
Koszt przebudowy szacowany jest na 40–50 mln €, a czas prac na 1,5 roku. Projekt AGAS spełnia wymogi prezesa Presy: zakłada 1050 miejsc parkingowych, strefy VIP i powierzchnie handlowe.
Architektura ma być symboliczna – dwie trybuny w kształcie bumerangów mają przypominać, że Rayo zawsze wraca
. Nowością byłby czerwony laser przecinający stadion w dni meczowe oraz system klimatyzacji pod siedzeniami. Co ważne, projekt zakłada powrót funkcji koncertowej – w latach 80. grali tu Bob Dylan czy Metallica.
Istnieje też tańszy Plan B
: nadbudowa trybun nad ulicą Payaso Fofó bez obracania boiska (pojemność 20 000), co zajęłoby tylko jedno lato. Na razie jednak, mimo entuzjazmu kibiców i braku technicznych przeszkód, brak porozumienia politycznego blokuje start inwestycji.
© AGAS Architects | Nowy stadion dla Rayo Vallecano spełniłby oczekiwania prezesa Rayo oraz ambicje klubu co do organizacji wydarzeń pozasportowych.
Reklama
Stadiony