Białystok: Jagiellonia wprowadza karnet LITE – nowy kierunek w zarządzaniu miejscami na stadionie
źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra
Jagiellonia Białystok wprowadza nowe rozwiązanie dotyczące systemu dystrybucji biletów na mecze domowe. Obok klasycznych karnetów pojawiła się dodatkowa opcja – karnet LITE, czyli nowoczesny model zarządzania miejscami na stadionie. Jego głównym celem jest ograniczenie pustych krzesełek wynikających nie z braku zainteresowania, lecz z nieobecności karnetowiczów.
Reklama
Jagiellonia idzie o krok do przodu
Nowy model zakłada konieczność potwierdzenia obecności na meczu w aplikacji lub na stronie bilety.jagiellonia.pl między siódmym dniem przed spotkaniem a 48 godzinami przed pierwszym gwizdkiem. Brak potwierdzenia oznacza automatyczne uwolnienie miejsca do sprzedaży. Dzięki temu Chorten Arena ma być wypełniona tak, jak kibice i klub tego oczekują – żywa, pełna energii i żółto-czerwonych barw. System wspierają powiadomienia push i przypomnienia mailowe, a tradycyjne karnety pozostają dostępne bez zmian.
Kto był pierwszy? Jaga czy Widzew?
Słowa Jagiellonii o pionierskim rozwiązaniu
wzbudziły kontrowersje, szczególnie wśród kibiców Widzewa. W Łodzi możliwość zwalniania miejsc funkcjonuje już od sezonu 2016/17. Istotna różnica polega jednak na tym, że w systemie Widzewa zwolnienie miejsca jest dobrowolne, natomiast w Białymstoku – jeśli kibic nie potwierdzi obecności, po prostu traci możliwość wejścia na mecz.
Skoro już o Widzewie mowa, to warto wspomnieć, że od początku obecnego sezonu wprowadzono poprawki w działaniu systemu zwalnia biletów. Reagując na wykryte nadużycia (m.in. odsprzedaż kodów i aktywność botów), klub wprowadził w tym sezonie kolejne zmiany: możliwość zwalniania miejsc aż do 30 minut przed meczem, nowy system rabatów zależnych od realnego wykorzystania karnetów, formularz zgłoszeń nieprawidłowości oraz dokładniejsze kontrole biletów ulgowych. Celem jest lepsze wykorzystanie stadionu i zwiększenie dostępności wejściówek dla kibiców.
System coraz bardziej popularniejszy
Jagiellonia i Widzew nie są wyjątkami – podobne rozwiązania funkcjonują już w wielu klubach w Polsce. Mechanizmy zwalniania lub odsprzedawania miejsc działają m.in. w ŁKS-ie Łódź, Legii Warszawa, Rakowie Częstochowa, Wiśle Kraków, Arce Gdynia, Radomiaku Radom czy Polonii Bytom. To znak, że polskie stadiony coraz częściej stawiają na świadome zarządzanie frekwencją – a rozwiązanie wprowadzone w Białymstoku jest jednym z najbardziej zaawansowanych.
Reklama
Stadiony
©
©