Hiszpania: Znamy termin pierwszego meczu na Camp Nou! Barça wraca do domu po 909 dniach
źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra
Spotify Camp Nou znów przyjmie kibiców. FC Barcelona otrzymała zgodę na częściowe otwarcie stadionu i wpuszczenie 45 401 widzów, rozmieszczonych na trybunach Lateral, Tribuna i Gol Sur, podczas spotkania z Athletic Club zaplanowanego na sobotę 22 listopada.
Reklama
Powrót pełen symboliki
Wracamy do domu
— ogłosił klub w mediach społecznościowych. Decyzja zapadła po tym, jak tydzień wcześniej Barça dostarczyła miastu kompletną dokumentację dotyczącą fazy 1B, a władze zatwierdziły licencję pierwszego użytkowania. Camp Nou otwiera się więc ponownie rok później niż zakładano, i z mniejszym zaawansowaniem prac, niż pierwotnie zapowiadano.
Powrót na Camp Nou ma duży ładunek emocjonalny. Barça nie grała tu meczu oficjalnego od 28 maja 2023 roku, czyli przez 909 dni. Wtedy drużyna Xaviego pokonała Mallorcę 3:0 po dwóch bramkach Ansu Fatiego i golu Gaviego. Był to także pożegnalny wieczór Sergio Busquetsa i Jordiego Alby — symboliczny koniec pewnej epoki. Dziś sytuacja jest zupełnie inna. Zespół prowadzi Hansi Flick, a status wielu piłkarzy uległ zmianie: Ter Stegen — niegdyś nietykalny — może latem odejść, Ansu Fati — wtedy pełen obietnic — dziś szuka formy w Monaco, a Dembélé — krytykowany przy odejściu — jest gwiazdą PSG.
Dla wielu zawodników będzie to debiut na Camp Nou w meczu oficjalnym: Joan García nie grał tu nigdy, a Szczęsny czy Rashford wyłącznie jako zawodnicy drużyn przyjezdnych. Młodzi canteranos, określani jako generacja Montjuïc — Cubarsí, Gerard Martín, Fermín, Casadó czy Dani Olmo — również po raz pierwszy poczują atmosferę domu Barçy.
Prace trwają dalej: droga do 105 000 miejsc
Otwarcie stadionu nie oznacza końca inwestycji. Klub wchodzi obecnie w fazę 1C, która pozwoli udostępnić Gol Norte i podnieść pojemność do 60 000 widzów. Kolejne etapy obejmują dokończenie trzeciej trybuny, żeby osiągnąć docelowe 105 000 miejsc, a następnie montaż nowego dachu.
Wciąż jednak otwarta pozostaje sprawa powrotu na Camp Nou w europejskich pucharach. Aby rozgrywać część fazy ligowej Ligi Mistrzów w nowym-starym domu, klub potrzebuje zgody UEFA. Prezydent Joan Laporta zdradził, że rozmowy trwają: Prowadzimy dobry dialog z UEFA
. Barça informuje, że stadion spełnia już wymogi do rozegrania meczu z Eintrachtem Frankfurt, ale czeka na ostateczne potwierdzenie.
Jeśli zgoda zapadnie, Montjuïc pożegna się z europejskimi wieczorami Barçy, a klub zwiększy przychody dzięki powrotowi na modernizowany stadion, który po dwóch i pół roku znów będzie cieszyć się futbolem.
Reklama
Stadiony
©
©