Nowy projekt: Węgierski pałacyk w sercu Transylwanii

źródło: własne [MK]

Nowy projekt: Węgierski pałacyk w sercu Transylwanii Jak hiszpańskiej inkwizycji – tego nie spodziewał się nikt. Po roku budowy wreszcie są wizualizacje nowego węgierskiego stadionu w centralnej Rumunii. Tak, dobrze czytacie...

Reklama

Rumuńska piłka słynie z wielu kontrowersji i ekscentrycznych projektów, ale to nie jest jeden z nich. Sepsi OSK to poukładany klub, który aspiruje do europejskich pucharów i jako jeden z nielicznych nie prosi o pieniądze od rządu Rumunii na nowy stadion.

Ten ma stanąć na północnym wylocie ze Sfântu Gheorghe, tuż obok hali widowiskowej. Obiekt otrzyma standard IV Kategorii UEFA dzięki obszernej infrastrukturze oraz pojemności przekraczającej 8 tys. widzów (8450).

Stadion Sepsi OSK© Sepsi OSK

Choć powstaje w rumuńskiej Transylwanii, to autorami projektu są Węgrzy. Węgrzy zresztą są też fundatorami areny, ponieważ to nie rumuński, a węgierski rząd finansuje lwią część z budżetu sięgającego 15 mln €. Dlaczego? Projekt jest częścią wsparcia, jakim węgierski rząd obdarza kluby sportowe w miejscach o silnej diasporze madziarskiej. Co prawda Sfântu Gheorghe zamieszkują głównie Seklerzy, ale zdecydowanie bliżej im etnicznie do Węgrów niż Rumunów.

Wyjściowa koncepcja powstała w zespole Csaby Németha i zakładała bardzo prosty wizualnie, zwarty i niemal w pełni prefabrykowany stadion. Jednak w trakcie budowy rozpoczętej w kwietniu 2019 zapadła decyzja, by stadion związać silniej z węgierską tożsamością.

Stadion Sepsi OSK© Sepsi OSK

Zadanie doprojektowania nowego frontu do stadionu przypadło Tamásowi Dobrosi, znanemu z pracy nad Pancho Aréną w Felcsút. Otrzymał za cel uchwycenie na stadionie typowo węgierskiego ducha znanego z prac Imre Makovecza i Károlego Kósa. Stąd efektowne i nieco fikuśne kolumny oraz wieże, które mają być pokryte blachą harmonizującą z resztą stadionu.

Stadion Sepsi OSK© Sepsi OSK

Obiekt zaoferuje trzy poziomy zaplecza na głównej trybunie, w tym niezbędne pomieszczenia dla mediów i zawodników, sklep klubowy oraz pub. Na widowni znajdzie się 110 miejsc VIP oraz 80 dla osób niepełnosprawnych. Przy stadionie i hali przewidziano 509 miejsc postojowych oraz 22 dla autobusów.

Pierwotnie szacowano, że stadion zostanie otwarty w listopadzie 2020 roku. Dziś data stoi pod znakiem zapytania z racji trwającej pandemii, jednak w najgorszym razie właściciel Sepsi OSK László Diószegi oczekuje inauguracji w marcu 2021.

#csakazosk #epitkezunk #construim #kitartas #perseverenta

Reklama