Niemcy: Afera dachowa MSV Duisburg

źródło: WDR.de / MSV-Duisburg.de / DerWesten.de

Niemcy: Afera dachowa MSV Duisburg Od tygodnia stadion w Duibsurgu jest zamknięty z powodu możliwości upadku części dachu na widzów. Dziś kończy się demontaż tych elementów, by w niedzielę można było rozegrać mecz.

Reklama

Dokładnie tydzień temu na kibiców MSV Duisburg oraz KFC Uerdingen (grających gościnnie w Duisburgu w tym sezonie) padł strach. Stadion został zamknięty do odwołania przez władze miasta, do których należy. Przyczyną była ekspertyza wskazująca na ryzyko upadku paneli dachu na widownię.

W raporcie wskazano, że nad zachodnią i północną trybuną część poliwęglanowych elementów zagraża upadkiem z powodu poluzowania i uszkodzeń mechanicznych. Ich przyczyną miał być silny grad. Druga wizytacja na stadionie w tym tygodniu dała zadziwiająco inny rezultat: uszkodzenia są, ryzyko jest, ale nad wschodnią trybuną (z białym napisem MSV Duisburg).

MSV ArenaFot: Klaus Hegmanns, Grenzland-Foto.de

Problem okazał się poważny o tyle, że i w ten, i w przyszły weekend zaplanowano mecze piłkarskie, którym zagroziło odwołanie lub rozgrywanie bez publiczności. Na szczęście podjęto decyzję, która ratuje organizatorów: natychmiastowe usunięcie wszystkich uszkodzonych elementów.

Oznacza to, że w najbliższych tygodniach część widzów w dolnych rzędach wschodniej trybuny nie będzie chroniona przed opadami, ale przynajmniej mogą wejść na obiekt. W sumie do dziś zdemontowano 150 segmentów poliwęglanu, który przekrywa wewnętrzną krawędź dachu. Docelowo mają zostać wymienione na nowe, koszt naprawy nie jest jeszcze znany.

MSV ArenaFot: Joachim Bomann

Reklama