Korea Północna: Kim buduje stadion w miejscu swoich narodzin

źródło: Asahi.com

Korea Północna: Kim buduje stadion w miejscu swoich narodzin Jak wszystko w Korei Północnej, stadiony również podporządkowane są kultowi wielkiego lidera. Kim Dzong Un zarządził budowę pierwszego w kraju obiektu piłkarskiego w miejscu, gdzie się narodził.

Reklama

Korea Północna co prawda wciąż dysponuje największym na świecie stadionem wyposażonym w miejsca siedzące, ale do dziś w kraju nie ma żadnego (!) stadionu typowo piłkarskiego. Kim Dzong Un zdał sobie z tego sprawę w zeszłym roku i osobiście wydał zarządzenie, że trzeba taki stadion zbudować.

Tym razem nie w Pjongjangu, gdzie urzęduje „wielki lider”, ale w Wŏnsan. To miasto na wschodnim wybrzeżu kraju, które nie wyróżnia się właściwie niczym, poza faktem, że właśnie tam Kim się urodził, przynajmniej według niektórych źródeł. Dziś Wŏnsan ma trzy stadiony, wszystkie stare i lekkoatletyczne. Ostatnimi laty Kim zarządził jednak wielkie inwestycje, jak w nowy kurort na wybrzeżu i lotnisko międzynarodowe, którego nowy terminal już funkcjonuje.

Czy w przyszłości reprezentacja Korei Północnej będzie tutaj grać swoje mecze? Lotnisko już jest, z Pjongjangu to 150 km (2,5h drogi), więc teoretycznie można zadowolić oczekiwania FIFA i AFC.

Przekonamy się jednak najwcześniej w przyszłym roku, ponieważ otwarcie przewidziano na maj 2019. Arena ma pomieścić od 15 do 20 tys. widzów. Warto przypomnieć, że dziś Korea Północna swoje mecze międzynarodowe rozgrywa zwykle nie na gigantycznym Rungrado, lecz na 50-tysięczniku imienia Kim Ir Sena.

North Korea

Reklama