Kraków: Wisła płaci, kibice też

źródło: własne | MK

Kraków: Wisła płaci, kibice też Frekwencja na pierwszym meczu nie poraziła, sprzedaż karnetów nie idzie najlepiej, ale trudno zarzucić kibicom Wisły brak solidarności z klubem pomimo blamażu zarządu. Już prawie uzbierali dość środków, by opłacić rozegranie dwóch meczów.

Reklama

Dziś Wisła Kraków wpłaciła środki za organizację piątkowego meczu przeciwko Miedzi Legnica. Na konto miasta Kraków wpłynęło 100 tys. zł (123 tys. zł brutto), a wpłata przed upływem 48 godzin do pierwszego gwizdka jest warunkiem wpuszczenia klubu na stadion przy Reymonta.

Surowość władz miasta klub musi przełknąć, ponieważ porozumienie i tak jest dla Wisły korzystne, biorąc pod uwagę lata rosnących zaległości finansowych. Mimo to trudno mówić o komfortowej sytuacji dla klubu, który balansuje finansowo na krawędzi wypłacalności. Dlatego z pomocą przychodzą kibice, którzy od wybuchu skandalu związanego z korzystaniem stadionu zaczęli składać się na pomoc Wiśle.

Do dziś przez projekt na platformie Fans4Club udało się zebrać aż 222 tys. zł, a więc prawie tyle, by opłacić dwa mecze „Białej Gwiazdy” na Stadionie Henryka Reymana. Projekt będzie trwał jeszcze dwa tygodnie, a jego celem jest zebranie środków, które pozwolą na rozegranie trzech meczów (ok. 400 tys. zł).

Pomoc finansową kibiców należy uznać za cenną, jednak pierwszy mecz sezonu pod względem frekwencji wypadł gorzej niż zeszłoroczna średnia. Na trybunach pojawiło się 9215 osób. Na piątkowy mecz z Miedzią Legnica na podstawie sprzedaży biletów i karnetów uprawnionych do wejścia jest aktualnie nieco ponad 5 tys. osób.

Stadion Henryka Reymana

Reklama