Francja: AS Saint-Etienne chce odkupić swój stadion

źródło: własne | MK

Francja: AS Saint-Etienne chce odkupić swój stadion Sprzedali go miastu w 1965 roku, teraz chcą z powrotem. Negocjacje ruszyły w piątek, po solidnym zgrzycie na początku.

Reklama

AS Saint-Etienne (ASSE) liczy na przejęcie Stade Geoffroy-Guichard, który polscy kibice pamiętają zapewne z meczu Polska-Szwajcaria podczas Euro 2016. Dla ASSE to kwestia poprawy sytuacji finansowej klubu, który dziś nie ma pełnej swobody zarządzania stadionem i nie może czerpać z niego optymalnych zysków.

Stade Geoffroy-Guichard© Chaix & Morel Associés

Według aktualnej umowy klub przejmuje kontrolę nad stadionem tylko na 48 godzin wokół każdego organizowanego tu meczu. Gdyby był gospodarzem na stałe, dałoby to znacznie większe możliwości komercjalizacji budynku. Z kolei dla miasta oznaczałoby ucieczkę od kosztów utrzymania na co dzień.

Nic dziwnego, że pojawiła się propozycja odkupienia „Le Chaudron” (Kotła, jak jest znany stadion), która jednak szybko doczekała się „zgaszenia” przez mera Saint-Etienne. Gaël Perdriau zasugerował, że ASSE musiałoby wyłożyć co najmniej 250 mln € (1,05 mld zł) na odkupienie obiektu od miasta.

Stade Geoffroy-Guichard© Damien Delaye

Klub uznał to za irracjonalną kwotę, zresztą nie bez racji. Stadion, przejęty przez samorząd w 1965 roku za 135 mln franków, nie ma bowiem tak wysokiej wartości rynkowej. Przed Euro 2016 wpompowano w niego co prawda 75 mln €, ale wciąż są obszary, w których infrastruktura powinna być na wyższym poziomie niż obecnie.

Dlatego w piątek obie strony „zresetowały” swoje stanowiska i zaczęły rozmowy od zera. Nie ma wątpliwości, że odsprzedaż może być korzystna dla obu stron, jednak warunki trzeba ustalić na satysfakcjonującym poziomie. By ani podatnicy nie byli stratni, ani klub nie zbankrutował.

Reklama