Nowy projekt: Tak buduje książę w Malezji

źródło: StadiumDB.com

Nowy projekt: Tak buduje książę w Malezji Mieć 32 lata i już stadion swojego imienia? Brzmi nieźle, ale jak się jest księciem w jednym z najbogatszych rejonów bogatego kraju, to można. Żeby nie było, chętnych do oglądania meczów też nie brak…

Reklama

Książę malezyjskiego Johoru, zaledwie 32-letni Ibrahim Larkin będzie wkrótce miał stadion swojego imienia. Na szczęście nie od pełnego imienia (Tunku Ismail Idris Abdul Majid Abu Bakar Iskandar Ibni Tunku Ibrahim Ismail), bo taka nazwa byłaby trudna do spamiętania, o wymowie nie wspominając. Ale Sultan Ibrahim Larkin Stadium można powiedzieć jednym tchem, więc nie jest źle.

Sultan Larkin Stadium

Dech ma zapierać sam stadion, który w chwili oddania stanie się najlepszym typowo piłkarskim obiektem w całej Malezji. Cenowo nie szokuje, jego budżet to podobno (bo o potwierdzenie bardzo trudno) 200 mln MYR, czyli ok. 185 mln zł. Biorąc pod uwagę, że to 40-tysięcznik dla jednego z najpopularniejszych klubów Malezji – można było spodziewać się więcej. Johor Darul Takzim FC, czyli tzw. „Tygrysy Południa z Johoru” też są zresztą własnością księcia Larkina…

Sultan Larkin Stadium

Arena stanie na zachodnich obrzeżach Johor Bahru, w nowopowstającej luksusowej dzielnicy Iskandar Puteri. Lokalizację wybrano z uwagi na przecinające się tu autostrady oraz bliskość linii kolejowej. Dzięki nim transport nawet 40 tys. widzów powinien być możliwy zanim jeszcze Iskandar Puteri zostanie w pełni zamieszkane.

Sultan Larkin Stadium

Powstający zaledwie kilka kilometrów od Singapuru obiekt był pierwotnie anonsowany jako większy, nawet 50- lub 60-tysięcznik, ale ostateczna pojemność powinna mieścić się w granicach 35-40 tys. widzów, zależnie od finalnego układu widowni. Trybuny otrzymają dolny poziom na pełnym obwodzie i górny obniżający się za bramkami do zaledwie kilku rzędów za bramkami. Dzięki temu od południa boisko ma być optymalnie nasłonecznione.

Sultan Larkin Stadium

Choć układ trybun jest typowo piłkarski, zadaszenie i zewnętrzna bryła będą eliptyczne. Tym samym tylko część widowni będzie kryta, wyłączając frontowe rzędy na każdej z trybun. Poszycie ma składać się przede wszystkim z membrany przepuszczającej światło (ok. 60-80% przezroczystości) oraz aluminiowych paneli okrywających konstrukcję kopuły.

Prace przygotowawcze na placu budowy ruszyły w 2016, przechodząc do fundamentów przed końcem roku. Stadion miał pierwotnie być gotowy przed sezonem 2018, ale jego inaugurację przesunięto na połowę 2018 roku. Wtedy też JDT FC mają przenieść się ze starego Stadium Larkin w centrum Johor Bahru.

Reklama