Nowy projekt: Stadion Olimpijski dla Bostonu

źródło: własne | MK

Nowy projekt: Stadion Olimpijski dla Bostonu Wstępną koncepcję Hamburga już znamy, teraz czas na Boston. To ma być pierwszy w historii całkowicie tymczasowy stadion olimpijski. I będzie bardzo tani, tyle że bardzo drogi…

Reklama

Igrzyska Olimpijskie 2024 w Bostonie, oczywiście jeśli MKOl przyzna je Stanom Zjednoczonym, mają być przełomem pod paroma względami. To potencjalnie pierwszy całkowicie prywatny projekt, choć mimo wstępnych zapowiedzi komitet organizacyjny już sugeruje, że będzie liczył na wsparcie publiczne. Na razie wiemy, że całkowity koszt przygotowań szacowany jest na 4,6 mld $ (17,6 mld zł).

Boston 2024

Koncepcja dodana właśnie do naszej bazy przedstawia wstępny plan stworzenia głównego stadionu Igrzysk Olimpijskich 2024 w rejonie tzw. Midtown, na południe od dzielnicy biznesowej. Obiekt zostałby ulokowany między autostradą do centrum a węzłem kolejowym i ma mieć otwartą północną część, by wizualnie łączyć się z bulwarem olimpijskim.

Gdyby został zrealizowany we wskazanej formie, byłby to pierwszy stadion olimpijski w całości możliwy do rozebrania. To może być atut Bostonu w dobie powszechnej krytyki tzw. „białych słoni”. Prosta konstrukcja byłaby możliwa do postawienia w zaledwie 12-18 miesięcy.

Jej koszt został oszacowany przez firmy budowlane Suffolk Construction i Turner Construction na 176 mln $ (aktualnie ok. 670 mln zł). Tym samym powstałby tu najtańszy w tym tysiącleciu stadion olimpijski.

Samo postawienie trybun to jednak nie największy wydatek. Aż 285 mln $ pochłonąć ma wykup gruntów zarządzanych przez samorząd i hurtownie spożywcze. Dodatkowo oczyszczenie terenu po kupnie i przygotowanie pod tymczasową infrastrukturę pochłonęłoby dodatkowe 640 milionów. Łącznie z przekształceniem terenu w komercyjno-mieszkaniowy po Igrzyskach projekt może pochłonąć ok. 1,2 mld $ (4,6 mld zł). Czy to wciąż tanio? Na pewno taniej niż w przypadku budowy stałego stadionu…

Boston 2024

Reklama