Nominacja: Stadion Essen

źródło: własne

Nominacja: Stadion Essen Ze wszystkich tegorocznych nominacji najbardziej tradycyjny piłkarski stadion. Z miejscami stojącymi, bez narożników, z wysokimi masztami oświetleniowymi… właściwie z jednym. I to poza samym stadionem...

Reklama

Po wkroczeniu w XXI wiek decyzja o przebudowie lub zmianie Stadionu Georga Melchesa była nieunikniona. Popularny obiekt doczekał swego końca w połowie 2009 roku, gdy ruszyła rozbiórka. Prowadzono ją na raty, by móc rozgrywać ostatnie mecze przy części trybun, a jednocześnie zacząć budować na północ od nich nowy stadion.

Podobnie do poprzednika, nowoczesny obiekt piłkarski zaplanowano w układzie czterech niezależnych trybun bez narożników, za to z pełnym zadaszeniem widowni. I podobnie do poprzedniego, ten nowy nie ma wielu ozdobników, ma jedynie lekkie woalki z siatki na zewnątrz. Nawet elewacja klubowego budynku jest wyjątkowo prosta, a jej główną dekoracją jest układ okien.

Stadion Essen

Czy to źle? Niekoniecznie. W Essen powstał przecież stadion typowo piłkarski, w dodatku za niespełna 40% pieniędzy wydanych na podobnej wielkości arenę w Paryżu. Oczywiście trzeba pamiętać, że aż 9040 miejsc to te stojące za bramkami (co też nie jest złe, kibice tak woleli), ale mimo wszystko cena rzędu 1900€ za jedno miejsce bije na głowę większość projektów w całej Europie. A i ta suma byłaby niższa, gdyby nie wzrost kosztów inwestycji z 30 do 40 milionów euro.

Stadion Essen

Ten prosty i oszczędny stadion powstał jednak z głową – ma 11 skyboksów dla 290 osób, 1100 miejsc biznesowych i jeszcze większą część honorową dla prawie 2 tysięcy gości. To skala zupełnie wystarczająca wobec popularności Rot-Weiss Essen. A jeśli nie wystarczy, stadion można łatwo rozbudować do aż 35 tysięcy. Na początek poprzez narożniki (ok. 4-5 tys. miejsc w sumie), a później przez instalację dodatkowego pierścienia widowni ponad tym pierwszym.

Stadion Essen

Otwarcie miało miejsce po 16 miesiącach budowy, jeszcze bez południowej trybuny. Ta stanęła w miejscu starego stadionu, dlatego trzeba go było najpierw usunąć. Co ciekawe, po poprzedniku zachowano jeden maszt oświetleniowy, który stoi poza obrębem Stadionu Essen i może oświetlać parking w miejscu dawnego boiska. Ostatecznie z miejscami stojącymi na południu inauguracja miała miejsce rok później, w sierpniu 2013. Stąd nominacja dopiero w tym roku, nie w poprzedniej edycji.

Tanio, ale rozsądnie i zupełnie wystarczająco – czy takie budowanie stadionu piłkarskiego wystarczy, by uzyskać Twój głos? Zapraszamy do wyrażenia go w konkursie Stadion Roku 2013 do soboty włącznie!

Reklama