Węgry: Tak wygląda rewolucja stadionowa?

źródło: własne

Węgry: Tak wygląda rewolucja stadionowa? W porozumieniu z węgierskim związkiem piłkarskim rząd Wiktora Orbana przyjął rezolucję, zgodnie z którą niemal wszystkie stadiony dwóch najwyższych lig czeka modernizacja. Po Budapeszcie i Debreczynie w kolejce ustawiają się kolejni chętni do uzyskania dotacji.

Reklama

Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na imponujące tempo prac nad nowymi stadionami w Debreczynie i Budapeszcie (wizualizacje obu poniżej). Ten pierwszy znacie z naszego serwisu niemal od początku roku, ten drugi pokazujemy po raz pierwszy dziś. Wszystko jednak wskazuje, że oglądamy zaledwie początek wielkich zmian infrastrukturalnych w węgierskim futbolu.

Albert Florian Stadion & Nagyerdei Stadion

Rząd porozumiał się bowiem ze związkiem piłkarskim HFF i zapowiedział, że będzie dążył do gruntownego odnowienia infrastruktury w dwóch najwyższych, centralnych ligach. W sumie to 32 stadiony, z których do 2016 roku odmianę ma przejść aż 27!

Rząd przyjął rezolucję, w której zapisano 40 miliardów forintów na dofinansowanie do inwestycji. Suma brzmi może okazale, jednak w złotówkach to niewiele ponad 550 milionów, czyli mniej niż kosztował np. stadion Wisły Kraków. Pieniądze z budżetu centralnego mają być jednak formą wsparcia samorządów, które samodzielnie muszą również dźwignąć część inwestycji.

Wszystko wskazuje, że chętnych do skorzystania z rządowych pieniędzy nie braknie. Już zapowiedziano przebudowę wartą w sumie 10,8 mld forintów w Székesfehérvárze, a kolejnym klubem z Budapesztu liczącym na wsparcie ma być Honved.

Reklama