Elbląg: Oferenci są, ale zbyt drodzy

źródło: Elblag24.pl

Elbląg: Oferenci są, ale zbyt drodzy Nie wiadomo jeszcze, co zrobi miasto w tej sytuacji. Wiadomo jednak, że najniższa oferta opiewa na sumę 47 milionów, podczas gdy miasto mogło przeznaczyć maksymalnie 35 na budowę nowego stadionu – Elblag24.pl.

Reklama

Po zmianie władzy Elbląg ma być zarządzany rozsądniej i z większą dyscypliną finansową. To nienajlepsze wieści w kontekście przetargu na budowę kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy ul. Agrykola.

Dziś otwarto bowiem oferty. I choć wpłynęły cztery (obawiano się braku ofert w ogóle), to wszystkie znacznie przekraczają budżet miasta. Elbląg mógł wydać 35 mln zł (z czego 17,5 to wkład własny, a drugie tyle dokłada Unia Europejska), podczas gdy najniższa oferta opiewa na 47 milionów netto. Oto komplet złożonych

  • Mytych – 47 mln zł brutto.
  • Skanska – 48 mln zł brutto;
  • Tamex – 52 mln zł brutto;
  • Przemysłówka Olsztyn – 52 mln zł brutto.

Elbląg jest w trudnej sytuacji, ponieważ ew. niewykorzystanie środków unijnych w aktualnej perspektywie finansowej (do końca 2013) spowoduje ich zwrot. Natomiast w rozpoczynającej się w styczniu nowej perspektywie nie będzie już można pozyskać dofinansowania na obiekty sportowe. Czy więc Jerzy Wilk zdecyduje się na poszukiwanie brakujących środków (czyli prawie 100% aktualnego wkładu), czy Elbląg na kolejne lata zostanie bez stadionu?

Reklama