Kanada: Skandal po ujawnieniu, jak wzrósł koszt renowacji BC Place

źródło: BIV.com; autor: michał

Kanada: Skandal po ujawnieniu, jak wzrósł koszt renowacji BC Place Chodzi nie tylko o to, że wymiana dachu była wyjątkowo droga, bo to było już wiadome. Ale dopiero teraz udało się ujawnić, że pierwotnie prace miały być tańsze ponad pięciokrotnie – podał BIV.com.

Reklama

Wymiana dachu na BC Place w Vancouver od początku miała być wyzwaniem. Ale, jak przekonywał operator obiektu, była konieczna. Decyzję przyśpieszył wypadek z 2007 roku, kiedy pneumatyczne zadaszenie z membrany (przypominające poduszkę) pękło pod wpływem mrozu i zapadło się na trybuny, zawalając obiekt śniegiem.

Już w 2008 roku operator wybrał, jaki będzie nowy dach – wzorowany na tym z Frankfurtu (a później wprowadzonym też w Warszawie i Bukareszcie). Jednak to nie zalety czy wady, ale koszty projektowanego przez Niemców przekrycia są dziś przedmiotem skandalu.

W styczniu 2009 podano oficjalny budżet modernizacji: 365 mln dolarów (ok. 900 mln zł). Tak wysoka cena za prace już wtedy wzbudziła kontrowersje, ale przed zakończeniem prac w 2011 roku okazało się, że końcowy koszt to aż 563 mln (1,5 mld zł). Pamiętając, że za te środki wymieniono jedynie dach i część wyposażenia, wielu komentatorów było wściekłych na marnotrawienie publicznych środków.

Ale ich wściekłość wzbiera dopiero dziś, ponieważ miejscowy bloger uzyskał dostęp do niejawnego listu z 2008 roku. W tym liście operator stadionu zapewniał władze miasta, że całą operację uda się zamknąć w kwocie… 100 mln $ (220 mln zł), czyli ponad pięciokrotnie niższej, niż ta ostateczna (przeliczenie uwzględnia różnice kursów w danym roku, stąd w złotówkach różnica jest aż siedmiokrotna).

- Myślę, że ludzie będą wściekli po tym, jak wmawiano im do samego końca, że projekt nie ma opóźnień i mieści się w budżecie. Do dziś nie przedstawiono żadnej sensownej analizy biznesowej – w ogóle, żadnej – że wybrany dach był najlepszym wyjściem dla podatników – grzmi Spencer Chandra Herbert z opozycji.

Reklama