Nowe stadiony: Dużo świeżego drewna ze Szwecji

źródło: własne

Nowe stadiony: Dużo świeżego drewna ze Szwecji W konstrukcji obu naturalnych surowców jest znacznie więcej niż zwykle. Jeden dopiero co został otwarty, a drugi zmodernizowany. W każdym razie, żywicę na pewno jeszcze czuć!

Reklama

Myresjöhus Arena

Merysjohus Arena

Koncepcję Öster Arena pokazaliśmy po raz pierwszy w 2010 roku. Dzieło pracowni Iwdal Akerblad Arkitektbyran AB to skromny, kameralny obiekt na nieco ponad 12 tys. miejsc, którego wizja jest efektem lat dyskusji nad potrzebą budowy nowego stadionu, który zastąpiłby Varendsvallen. Ten prawie 50-letni obiekt nadaje się do lekkoatletyki, ale oczekiwań klubu piłkarskiego nie spełnia.

Zdecydowano, że Öster Arena, nosząca od 2012 do 2019 r. sponsorowaną nazwę Myresjöhus Arena, nie zastąpi Varendsvallen dosłownie, lecz stanie kilkanaście metrów dalej i będzie alternatywą dla piłkarzy.

Budowa ruszyła zgodnie z planem w marcu 2011 i zakończyła się późnym latem 2012. Harmonogram został dotrzymany, ale koszty wzrosły względem pierwszych szacunków ze 170 do 204 mln koron.

Za te pieniądze miasto otrzymało nowy stadion z dwupoziomowymi trybunami, który zarówno w elewacji, jak i w konstrukcji dachu wykorzystuje dużo drewna w różnych kolorach.  

Co ciekawe, bilety na otwarcie rozeszły się w mgnieniu oka jeszcze w czerwcu (!), czyli ponad 2 miesiące przed meczem. Prawdopodobnie więc inauguracyjna widownia z zaledwie 27 wolnymi miejscami pozostanie rekordem na długo.

Kopparvallen

Kopparvallen

Prowadzić 3:0, by przegrać 3:6? Takie mecze rzadko się zdarzają. A w przypadku Kopparvallen już inauguracja w 1920 roku przyniosła ten niespodziewany wynik. Gospodarze mierzyli się wtedy z derbowym rywalem, zespołem z Norrköping. Z tego miasta przybyli też goście podczas rekordowego meczu z 1968 roku, kiedy na trybunach i wokół boiska znalazło się ponad 11 tys. osób – nigdy dotąd nie pojawiło się więcej widzów.

Tamten mecz odbył się po pierwszym etapie gruntownej przebudowy, która trwała do 1971 roku. Kolejne tak duże prace nadeszły dopiero w 2000, kiedy trybuny ponownie zmieniły swe oblicze kompletnie. Te wzdłuż boiska mają krzesełka, a za bramkami są sektory stojące (zadaszone dla fanatyków gospodarzy za jedną bramką i odkryte dla przyjezdnych – za drugą).

Co ciekawe, aż do 1936 roku obiekt nie miał nazwy. Zmieniło się to dzięki nadaniu mu określenia Kopparvallen, czyli „Miedziany Brzeg”, dla uczczenia przemysłowych tradycji.

Reklama