Narodowy: Sparing przerósł oczekiwania

źródło: PAP / własne

Organizatorzy otworzyli wczoraj tylko dolny poziom trybun na Stadionie Narodowym. W efekcie zabrakło wejściówek i nie było otwartej sprzedaży w dniu meczu, kiedy wielu mieszkańców wybrało się pod kasy.

Reklama

Wczoraj na Stadionie Narodowym odbył się towarzyski mecz Polski z Ukrainą. W składach obu drużyn znaleźli się jednak nie piłkarze, ale gwiazdy mediów. Polacy przegrali 1:3, co obserwowało ok. 20 tys. widzów. Tyle mieści dolny poziom trybun – jedyny otwarty na to spotkanie.

Organizatorzy nie przewidywali wielkiego zainteresowania, dlatego poinformowali, że bilety będzie można nabyć również w sobotę pod stadionem. Ponieważ jednak dostępne sektory zapełniły się dość szybko, dystrybucję w kasie wstrzymano na ok. 2 godziny przed spotkaniem, ku niezadowoleniu chętnych.

Reklama