Nominacja: Stadion Chernomorets

źródło: własne

Miał być areną Euro 2012, ale wypadł z listy. Potem budowa się wlokła, ale ostatnich kilka miesięcy to niesamowite tempo i otwarcie udało się zorganizować jeszcze w połowie listopada. Dzięki temu dziś wśród nominacji przedstawiamy Stadion Chernomorets.

Reklama

Zanim powstał

Odeski klub Czornomorec od swojego powstania w 1936 roku mecze rozgrywał na Stadionie Centralnym, usytuowanym w pięknym Parku Tarasa Szewczenki. Z jednej strony ścisłe centrum tej ponad milionowej metropolii, z drugiej obiekt leżący zaledwie kilkaset metrów od morza. Nic więc dziwnego, że gdy przyszło do budowy nowego obiektu, lokalizacja pozostała niezmieniona.

Największy stadion Odessy mieścił ponad 34 tys., ale od lat już nie spełniał oczekiwań mimo parokrotnych modernizacji. Stare trybuny częściowo osadzone na nasypach oferowały słabą widoczność, a trybuna główna nawet po gruntownej renowacji nie spełniała oczekiwań biznesowych. Idealna okazja dla zmian pojawiła się przy okazji walki o Euro 2012. Rywalizację Odessa co prawda przegrała na równi z Krakowem i Chorzowem, ale podobnie do polskich miast – stadionu się doczekała.

Stadion Chernomorets

Pierwsze koncepcje były pokazywane na wizualizacjach tuż po ogłoszeniu kandydatury przez Polskę i Ukrainę. Początkowo planowano nawet budowę 50-tysięcznika, ale z czasem plany zostały zredukowane do nieco ponad 30 tys. miejsc. Rozbiórka starych trybun ruszyła w 2008 roku i jeszcze jesienią zaczęły się pojawiać pierwsze elementy nowej konstrukcji. Jednak wraz z odrzuceniem Odessy przez UEFA w 2009, gdy prace były we wczesnym etapie, budowa zwolniła. Do tego stopnia, że nawet na Ukrainie zaczęto wątpić w jego ukończenie w najbliższych latach. Przez długi czas nie był znany żaden planowany termin oddania. Tempo niespodziewanie wzrosło jednak latem 2011 i w ciągu kilku miesięcy z częściowego szkieletu prawie udało się zrobić cały stadion. Prawie, bo w chwili otwarcia w listopadzie 2011 były jeszcze wykańczane pomieszczenia i część fasad.

Projekt

Przypomina ogólną tendencję panującą w Odessie na łączenie nowoczesnych obiektów z pseudohistorycznymi elementami. Stąd szkło mieszające się ze zdobionymi kolumnadami arkadami. Stąd wreszcie nawiązanie do XIX-wiecznego miejskiego ratusza w wyglądzie jednej z trybun. Czy pomysł jest świetny, czy groteskowy, pozwolimy ocenić każdemu z osobna, ale na pewno jest oryginalny w porównaniu do stadionów budowanych na świecie.

Stadion Chernomorets

Jednocześnie estetyka nie kolidowała w tym obiekcie z funkcjonalnością – stadion mieści ponad 34 tys. widzów na trybunach rozdzielonych niewielką wewnętrzną promenadą. Oferuje 20 lóż dla najzamożniejszych widzów i aż 4 tys. miejsc o podwyższonym standardzie.

Najważniejsze zalety

Po poprzedniku nowy stadion odziedziczył swą wspaniałą lokalizację. Ma jednak najwyraźniej znacznie więcej do zaoferowania, skoro pierwszy mecz na nowej arenie przywiódł 10 razy więcej widzów, niż przeciętne spotkanie Czornomorca w sezonie 2010/11. Oczywiście trzeba pamiętać, że podczas budowy klub grał na mniejszym obiekcie, ale 31 tys. widzów w meczu ligowym świadczy o dobrym wyborze pojemności względem wczesnych, bardziej okazałych wizji. Z jednej strony stadion oferuje dużo tanich miejsc (w dodatku kupno wiąże się ze zniżkami w oceanarium i… klubie nocnym), a z drugiej ma potencjał przyciągania pokaźnego odeskiego biznesu.

Nowe trybuny są przeciwieństwem poprzednich – strome i oddalone od boiska na najmniejszą możliwą odległość. Widoczność jest więc bardzo dobra i nic nie zasłania widzom meczu, a do tego dochodzą wysokiej jakości krzesełka czy telebimy.

Najważniejsze wady

Stadion Chernomorets

Stadion został przygotowany „na bogato”, więc i nic dziwnego, że wyszedł drogi. Ale że aż tak drogi, to jednak niespodziewane. Stadion Chernomorets kosztował ok. 2,4 mld hrywien, czyli 960 mln zł. Był więc tak drogi, jak nowy stadion we Wrocławiu, choć do polskiego wiele mu brakuje pod względem rozmiaru. Pozostałe niedociągnięcia (np. dach, który nie obejmuje widzów w pierwszych rzędach) przy kosztach wydają się błahe, ale z drugiej strony czy w ogóle powinny występować na arenie piłkarskiej za takie pieniądze?

Na ten i 26 innych stadionów możesz zagłosować w plebiscycie Stadion Roku 2011, organizowanym przez Stadiony.net.

Stadion Roku 2011 - konkurs Stadiony.net

Reklama