Walia: Reprezentacja opuści Millennium Stadium

źródło: WalesOnline.co.uk

Największy stadion w Walii pozostanie pusty, podczas gdy kadra narodowa przeniesie się na znacznie mniejsze stadiony w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2014. Może się okazać, że narodowy stadion nie będzie miejscem ani jednego spotkania - informuje serwis WalesOnline.co.uk.

Reklama

W związku ze słabnącym zainteresowaniem meczami reprezentacji Walijczycy już w eliminacjach do Euro 2012 tylko raz zawitali na Millennium Stadium, w prestiżowym meczu z Anglią. Taką decyzję podjęto po części ze względów finansowych, bo organizacja meczów przy trybunach zapełnionych poniżej połowy mijała się z celem. Jednak równie ważne były powody wizerunkowe - piłkarze, trener, a z czasem też kibice coraz głośniej mówili, że przy prawie pustym stadionie trudno jest grać.

W zakończonych kwalifikacjach wszystkie mecze poza wspomnianym z Anglią rozegrano więc na dwóch stadionach - Cardiff City i Swnasea City. Widownia znów zaczęła rosnąć, poprawiła się atmosfera, a zyski i tak są na przyzwoitym poziomie. Dlatego idąc za ciosem w nadchodzących kwalifikacjach do Mistrzostw Świata 2014 najpewniej ani jeden mecz nie odbędzie się na 74-tysięcznym Millennium Stadium.

Ta decyzja jest tym bardziej prawdopodobna, że odwieczny rywal zza miedzy zagra w innej grupie. Walijczycy będą podejmować u siebie Chorwację, Serbię, Belgię, Macedonię i Szkocję - wątpliwe by ci rywale mieli potencjał na przyciągnięcie kompletu na milenijny stadion. Gdyby jednak reprezentacji szło nadspodziewanie dobrze, Walia rozważa powrót na Millennium Stadium w najważniejszych meczach. Zgodnie z przepisami FIFA musi jednak wtedy poinformować rywali o zmianie areny najpóźniej na 90 dni do meczu.

Dla Millennium Stadium wyprowadzka piłkarskiej reprezentacji nie jest najlepszą wiadomością, ale obiekt od początku był finansowany i zarządzany przez związek rugby, dlatego kalendarz imprez mimo zmian nie ucierpi znacząco.

Reklama