Lizbona: Chuligani podpalili Estádio da Luz

źródło: aeiou.pt

Zaczęło się od paru krzesełek, ale po chwili ogień podchodził już pod dach największego stadionu w Portugalii. Sprawna interwencja policji i straży pożarnej pozwoliła szybko zniwelować zagrożenie – pisze aeiou.pt.

Reklama

Sobotnie derby Lizbony były znacznie gorętsze niż ostatnimi czasy. Z jednej strony w pozytywnym sensie, bo kibice prezentowali oprawy, były barwne flagi i race. Do tego głośny doping i – dla Benfiki – sukces, jakim było zwycięstwo 1:0 nad Sportingiem.

Estadio da Luz w ogniuAle niektórzy kibice Sportingu najwyraźniej nie byli w stanie pogodzić się z wynikiem. W kilkutysięcznym tłumie okupującym sektor przyjezdnych znalazło się kilku bandytów, którzy podpalili krzesełka w górnej części swojej strefy na "Stadionie Światła". Najpierw ogień był niewielki, ale bardzo szybko zaczął się rozprzestrzeniać, powodując duże zagrożenie. Szybko zdecydowano o ewakuacji tej części stadionu, a po kwadransie strażakom udało się zdławić ogień, który sięgał dachu.

Obecnie nie wiadomo jeszcze, kto dopuścił się tego niebezpiecznego wybryku. Władze ligi portugalskiej ukarały już Sporting najwyższą możliwą karą finansową – 2,5 tys. € (prawnie przewidziane ą grzywny 250-2500 – przyp. red.). Niepokojące obrazki z sobotniego wieczoru można zobaczyć poniżej:

Reklama