Londyn: Fulham powiększy swój stadion

źródło: Telegraph.co.uk

Tym samym nie potwierdzą się plotki, jakoby klub miał zbudować nowy, wspólny stadion z QPR lub Chelsea. Już od przyszłego tygodnia Fulham będzie prowadzić szerokie konsultacje z mieszkańcami i kibicami. Craven Cottage ma przekroczyć magiczną granicę 30 tys. miejsc.

Reklama

Podczas gdy Fulham ma już stabilną pozycję w górnych rejonach Premier League i regularnie gra w Europie, jego stadion wciąż jest w ligowym ogonie. Choć do 2004 roku udało się zwiększyć pojemność i poprawić warunki oglądania meczów, dziś Craven Cottage jest znacząco za mały względem zapotrzebowania.

Dlatego klub ogłosił, że zamierza możliwie szybko rozbudować obiekt z 25,7 tys. miejsc do nieco ponad 30 tysięcy. Plan zakłada rozbudowę zachodniej trybuny, leżącej tuż nad Tamizą. Wzniesiona w 1973 roku konstrukcja już dziś mieści wielu z gości biznesowych i w przyszłości ma tę funkcję rozwinąć. Dzięki temu popularny londyński klub nie będzie odstawał od innych w kwestii zysków z meczów. Poniższe ujęcie z Google Maps pokazuje, o którą część obiektu chodzi.

Craven Cottage

Już w najbliższym tygodniu ruszy proces konsultacji społecznych, a w połowie października ma się odbyć wielkie spotkanie otwarte, podczas którego klub będzie pytał kibiców o zdanie. Fanów ucieszy zapewne fakt, że modernizacja nie dotkanie największych symboli obiektu – historycznej fasady trybuny głównej, zadaszenia tej trybuny oraz „chatki” w południowo-wschodnim narożniku. – Oczywiście nasze rodzinne wartości i tradycje klubu stoją na pierwszym miejscu we wszystkich działaniach – oświadczył dyrektor wykonawczy Alastair Mackintosh.

W ostatnim czasie w Londynie pojawiały się plotki, że Fulham wyprowadzi się z Craven Cottage na stadion budowany do spółki z lokalnymi rywalami. Chodzi o dwa najbliższe zespoły – Queens Park Rangers i Chelsea – bowiem oba ogłosiły niedawno chęć budowy nowych stadionów. Teraz jednak Fulham wysłało czytelny sygnał, że dzielenie obiektu nie wchodzi w grę.

Reklama