Enschede: Zawalony dach zniknie w ciągu dwóch tygodni

źródło: FCTwente.nu

W tym tygodniu ruszyło usuwanie konstrukcji dachu, która na początku lipca runęła na trybunę, zabijając dwie osoby i raniąc kilkanaście kolejnych. Demontaż odbywa się powoli, dlatego potrwa jeszcze dwa tygodnie – czytamy na FCTwente.nu.

Reklama

Po dokładnym udokumentowaniu miejsca wypadku w tym tygodniu robotnicy przystąpili do usuwania konstrukcji trybuny południowej, która 7 lipca spadła, prowadząc do tragedii. Na miejscu zginął jeden pracownik, drugi zmarł w szpitalu, a 15 innych osób było rannych.

Demontaż ruszył we wtorek i początkowo szacowano, że uda się go skończyć w półtora tygodnia. Jednak szybko okazało się, że operacja usuwania zwałów stali potrwa dłużej. Prawdopodobnie uda się ją zakończyć w połowie sierpnia. Tempo jest powolne, bo dach jest cięty i kawałek po kawałku wywożony z placu budowy. Dzięki temu nie naruszy już konstrukcji trybun, na które spadł, a także będzie można bezpiecznie ułożyć go w magazynie, gdzie będzie przedmiotem dalszych analiz.

Badanie dachu będzie koniecznie, bo śledztwo nie dało dotąd odpowiedzi, co było przyczyną makabrycznego wypadku. Nie wiadomo również, kiedy będzie można przystąpić do dalszych prac – nad trybuną ma się przecież pojawić nowy dach. W tej chwili Twente swoje mecze rozgrywa w pobliskim Gelredome.

Reklama