Puławy: Stadion dopiero od czerwca

źródło: MMPulawy.pl

Choć wygląda na ukończony już od kilku miesięcy, wciąż trwają na nim prace. Władze oskarżają wykonawcę o ślamazarność i niedoróbki, których poprawianie zajmie kolejne wiosenne miesiące – pisze MMPulawy.pl.

Reklama

Elegancki stadion w Puławach miał zostać pierwotnie oddany do użytku w lipcu 2010. Później kolejnym terminem była runda wiosenna, potem maj, a teraz czerwiec 2011. Skąd taki poślizg? Wykonawca jest krytykowany za wolne tempo prac i błędy popełnione przy budowie.

Aktualnie trwają intensywne prace przy drugim etapie budowy oraz roboty poprawkowe z pierwszego etapu – informuje Krzysztof Szczepański, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich w Puławach. Chodzi przede wszystkim o usterki w pomieszczeniach dla sportowców oraz przy zadaszeniu. A tych ostatnich zimą robić nie można. - Żeby zrobić poprawki zadaszenia, potrzebna jest sprzyjająca pogoda. To oznacza, że z tymi pracami trzeba będzie pewnie poczekać aż do wiosny - mówi Szczepański, cytowany przez MMPulawy.pl.

Budowa całego kompleksu sportowego w Puławach pochłonie ponad 49 mln złotych, w tym 14 mln zł pochodzi ze środków uijnych, które miasto pozyskało z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Być może, oprócz puławian, z obiektu będzie korzystać również jedna z reprezentacji podczas Mistrzostw Europy w 2012 roku. Trójkąt Puławy–Kazimierz–Nałęczów znalazł się bowiem w oficjalnym katalogu UEFA centrów pobytu piłkarzy podczas Euro.

Reklama