Baku: Największy stadion w regionie na skażonej ziemi

źródło: własne

Azerbejdżan Igrzysk Olimpijskich nie dostał, ale słowa dotrzymuje – stadion olimpijski będzie i tak. Pomieści 64 000 widzów. Budowa rozpocznie się jeszcze w tym roku.

Reklama

Będzie największy na Kaukazie – tak reklamują go władze. Rzeczywiście, w regionie nie sposób znaleźć stadionu o podobnych rozmiarach, najbliższe rozmiarami plany są na południu Rosji. Jednak nawet tamtejsze obiekty projektowane z myślą o Mundialu 2018/22 są zdecydowanie mniejsze. W samym Azerbejdżanie nowy „olimpijczyk” przerośnie obecny stadion narodowy ponad dwukrotnie.

W odróżnieniu od obecnego jednak powstanie na zupełnym odludziu, w miejscu zdegradowanym przez wydobycie ropy. Oczyszczanie skażonych terenów trwa już od 2006 roku, dotychczas oczyszczono ok. 300 hektarów. Teraz przy ważnym ciągu komunikacyjnym powstanie kompleks o łącznej powierzchni ok. 32 hektarów. Sam stadion ma zająć 300 000 m2

Za projekt i budowę odpowiada turecka firma TOCA (The Office of Contemporary Architecture), dla której to pierwszy projekt sportowy, za to jeden z wielu planowanych dla Azerbejdżanu. Pierwsze prace mają ruszyć jeszcze w tym roku.

Stadion ma mieć dynamiczną bryłę złożoną na kształt wiatraka z kilku zachodzących na siebie płatów. W najwyższym punkcie jego wysokość będzie sięgać ok. 45 metrów. Wewnątrz wokół bieżni usytuowane będą dwupoziomowe trybuny obniżające się za bramkami.

Reklama