Stadion Wisły: Test krzesełek

źródło: Wisla.Krakow.pl

W narożniku nowej trybuny wschodniej pojawiły się cztery krzesełka w żółtych i czarnych kolorach. W ten sposób budowniczowie chcieli sprawdzić, jak nawiercać w trybunie otwory do instalacji właściwych siedzisk, która zacznie się za kilka dni. Wszystkie będą mieć barierki – informuje oficjalny serwis Wisły.

Reklama

Krzesełka zamontowano by sprawdzić, czy dziury wiercone pod śruby, które będą je mocowały, wiercone są w odpowiednich miejscach. Wygląda na to, że wszystko jest w porządku. Siedziska będą montowane wraz z barierką , która zabezpieczy kibiców siedzących rząd wyżej. Niektórym fanom to rozwiązanie się nie podoba, ale nie jest też niczym nowym – w zbliżonej formie popularne jest zwłaszcza w Niemczech, gdzie wielu kibiców stoi w trakcie meczów.

Na nowych trybunach zainstalowane będą wzmocnione krzesełka ze składanym siedziskiem, co poprawi jakość komunikacji i obniży koszty użytkowania – takie siedziska po prostu mniej się brudzą.

Układanie właściwych krzesełek rozpocznie się za klika dni. W przeciwieństwie do tych testowych będą miały barwy klubowe – czerwone, białe i niebieskie. Na razie przed robotnikami nie lada wyzwanie – wywiercenie około 40 tysięcy dziur, w które będą potem wkręcane śruby mocujące krzesełka.

Podczas gdy w narożniku, przyszłym sektorze gości, trwa test krzesełek, wokół niego trwają prace porządkowe. Znikają drzewa i sprzęt budowlany, bo to newralgiczny punkt –dostęp do sektora gości ma być dla bezpieczeństwa specjalnie odgrodzony. Niedługo pojawi się parking dla przyjezdnych i wejścia dla kibiców.

Tymczasem na zewnątrz trybuny zachodniej zamontowany został już dźwig, który wcześniej stał na murawie. Najprawdopodobniej to on, razem z drugim podobnym dźwigiem, podnosić będzie elementy dachu.

Reklama