Co dalej z murawą Wembley?

źródło: BBC.co.uk

Każdy kolejny mecz to fala krytyki, ostatnio z ust trenera Tottenhamu. Wembley ma coraz gorszą opinię, a wkrótce ma dojść do jedenastej (!) wymiany murawy w ciągu zaledwie trzech lat. W poniedziałek eksperci będą debatować o problemie – informuje BBC.

Reklama

Władze narodowego stadionu Anglii na poniedziałkowe spotkanie zaprosiły przedstawicieli Instytutu Konserwacji Zieleni i kilka innych podmiotów. Zebrani mają debatować o tym, jak na stałe poprawić jakość murawy na Wembley. Od kiedy obiekt otwarto w maju 2007, murawa była wymieniana już 10 razy, a teraz właściciel obiektu – angielski związek piłkarski – rozważa kolejną wymianę.

Ostatni raz Wembley było krytykowane w sobotę i niedzielę, kiedy odbywały się na obiekcie mecze półfinału Pucharu Anglii. Trener Tottenhamu Harry Redknapp uznał przygotowanie murawy za „hańbę”, a to wcale nie koniec imprez dla Wembley w najbliższym czasie. Już w najbliższą sobotę mecz rugby, później finał Pucharu Anglii i mecz reprezentacji z Meksykiem.

Według BBC jedenasta wymiana to tylko kwestia czasu, dlatego poniedziałkowe spotkanie ma dotyczyć głównie przyszłości. By zarabiać na potężne długi, Wembley musi stale gościć najróżniejsze imprezy, z koncertami czy nawet wyścigami samochodowymi włącznie. Czy w takich warunkach da się utrzymać światowej klasy murawę?

Dyrektor wykonawczy Instytutu Konserwacji Zieleni Geoff Webb jest zdania, że utrzymanie trawy na tym obiekcie to jak jej uprawa w pudełku po butach. Uważa jednak, że to zadanie możliwe do realizacji. – Wembley jest bardzo przytłaczające, ale na świecie jest wiele innych, jak Camp Nou, które mają podobną konstrukcję. Nie jest w niczyim interesie, by murawa narodowego obiektu była obiektem ciągłej krytyki i spekulacji. Wembley to stadion-ikona i zasługuje na optymalną nawierzchnię. Da się to naprawić, trzeba tylko odpowiednich ludzi, którzy zajmowaliby się problemem i planu działania – powiedział Webb w rozmowie z BBC Radio 5 Live.

Reklama