Arena, ale nie Baltic

źródło: Gazeta.pl

Ruszył konkurs na sponsora tytularnego stadionu w Letnicy. Chętnych poznamy 9 grudnia. Zwycięzca przez 5 lat będzie mógł promować się poprzez nazwę Areny - podaje Gazeta.pl

Reklama

Gdańszczanie przyzwyczaili się już do nazwy Baltic Arena, jednak to wyłoniony w konkursie sponsor stadionu zdecyduje jaką będzie on nosił oficjalną nazwę. Konkurs będzie miał dwa etapy. W pierwszym jury oceniać będzie czy nazwa i logo stadionu są zgodne z polityką wizerunkową Gdańska. Z kolei w drugim etapie jedynym kryterium będzie cena. Regulamin zakłada, że w nazwie na pewno musi pojawić się słowo "Arena".

- Stadion kojarzy się tylko z wydarzeniami sportowymi, a gdański obiekt ma tętnić życiem przez cały rok. Będą tu nie tylko mecze piłkarskie, ale też koncerty, konferencje. Dlatego w nazwie musi być Arena. - tłumaczy Ryszard Trykosko, prezes spółki BIEG 2012, która buduje stadion.

Zwycięzca będzie miał prawo nadania oficjalnej nazwy stadionu, wykorzystywania wizerunku stadionu, umieszczenia na jego elewacji nazwy i logo w czterech miejscach. Uzyska też prawo do części powierzchni reklamowych na terenie stadionu. Umowa obowiązywać będzie przez 5 lat.

Reklama